fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jarosław Niechcielski, dyrektor w Emitelu: Pomysł regulacji to nic nowego

materiały prasowe
Martwi nas kształt dokumentów wydanych przez UKE, ponieważ zostały napisane niemerytorycznie – mówi Jarosław Niechcielski, dyrektor w Emitelu, o pomyśle uznania spółki za „podmiot dominujący".

Martwi Pana pomysł zburzenia PKiN, na którym znajdują się nadajniki Emitela?

Jarosław Niechcielski: Nie, nie martwimy się tym. Oczywiście takie rzeczy musimy brać pod uwagę i pamiętamy o tym, że nasza struktura ma taki trochę nomadyczny charakter, o czym nie zawsze pamiętają regulator i nasza konkurencja. Dzierżawimy ponad połowę obiektów nadawczych, z których korzystamy. Musimy więc brać pod uwagę takie wydarzenia, ale do zniknięcia PKiN na pewno nie doszłoby z dnia na dzień i byśmy sobie z nim poradzili.

Państwo, jak widać, może na wiele sposobów wpływać na Waszą działalność, UOKIK bada też teraz wewnętrzne dokumenty Emitela. Jakie dokładnie i o co chodzi?

W UOKiK trwa postępowanie wyjaśniające i przekazaliśmy już informacje na temat kontraktów wiążących nas z naszymi klientami na rynku emisji sygnału telewizyjnego oraz ich wycen. Nie wiemy, co spowodowało, że takie postępowanie zostało wszczęte, ale zapewne zostało wszczęte na czyjś wniosek....

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA