Reklama

Zbuntowaliśmy się, bo ludzie z naszej branży lubią wolność

Mińsk dla sektora IT był najbardziej atrakcyjnym miejscem na świecie – mówi „Rzeczpospolitej" Alex Shkor, białoruski przedsiębiorca i założyciel firmy DEIP, członek opozycyjnej Rady Koordynacyjnej.
Alex Shkor, białoruski przedsiębiorca i założyciel firmy DEIP, członek opozycyjnej Rady Koordynacyjn

Alex Shkor, białoruski przedsiębiorca i założyciel firmy DEIP, członek opozycyjnej Rady Koordynacyjnej

Foto: materiały prasowe

Wyjechał pan z Białorusi, opuszczając tamtejszy Park Wysokich Technologii (PWT). To miejsce było nazywane białoruską Doliną Krzemową. Słusznie?

Obowiązuje tam specjalny system podatkowy i własne zasady prawne, opierający się na prawie brytyjskim, obowiązywały o wiele bardziej liberalne przepisy niż w całej Białorusi. Zerowy podatek dochodowy i płacono jedynie jeden procent od zysku, który trafiał do funduszu na utrzymanie i rozwój PWT. Z punktu widzenia podatkowego to było najbardziej atrakcyjne miejsce na świecie dla naszej branży. Do tego składki zdrowotne i emerytalne pracowników liczone od średniej krajowej na Białorusi, a przecież zarobki w naszym sektorze były kilkakrotnie większe.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama