Rzeczpospolita: Piątkowa wymiana wpisów na Twitterze między Markiem Jakubiakiem a Pawłem Kukizem, której cytować nie wypada, pokazuje że nie dzieje się dobrze w Kukiz'15, a wręcz zanosi się na rozłam.
Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu, Kukiz’15: Nie ma żadnego rozłamu, jest przegrupowanie.
Wpisy Pawła Kukiza pokazują, że nie jest dobrze w klubie Kukiz’15.
Obecnie każda formacja polityczna, która brała udział w wyborach samorządowych jest na etapie wyciągania z tych wyborów wniosków. My także.
Ale nikt nie prowadzi na Twitterze tak emocjonalnej wymiany wpisów, co Paweł Kukiz z członkami klubu ugrupowania.
Ruch obywatelski Kukiz’15 to są przede wszystkim tysiące ludzi, którzy za własne pieniądze prowadzili swoje kampanie samorządowe, mimo olbrzymiej przewagi finansowo-medialnej partyjnej konkurencji. Bardzo poszerzyliśmy nasze szeregi w tych wyborach, i to nas cieszy. Kukiz’15 to są też setki tysięcy naszych wyborców i sympatyków, którzy nas od 3 lat wspierają.
Pytanie, czy realnie Kukiz'15, wewnętrznie skonfliktowany, jest w stanie jeszcze coś zaproponować Polakom?
Kukiz’15 to dziś jedyna formacja, która jest alternatywą dla żerujących na państwie i pieniądzach obywateli partii politycznych. Mamy w naszych szeregach bardzo wielu mądrych, przedsiębiorczych i kreatywnych ludzi, takich ludzi, których w partiach nie ma, i to chcemy wykorzystać i na nich budować.
Pod wodzą Pawła Kukiza?
Paweł Kukiz stworzył coś, co jest fenomenem na skalę europejską, oddolny ruch polityczny bez pieniędzy budżetowych i zaprzyjaźnionych mediów, połączony ideami oddania władzy obywatelom, uproszczenia prawa i obniżenia podatków. Jestem dumny, że mogę w tym brać udział, i że razem z tysiącami naszych działaczy i sympatyków możemy patrzeć rządzącym na ręce i walczyć o zmiany ustrojowe w Polsce.
Cała rozmowa Jacka Nizinkiewicza ze Stanisławem Tyszką we wtorkowej „Rzeczpospolitej”.