fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

AP: Wybory w Polsce odbiciem głębokich podziałów w kraju

AFP
Pisząc o II turze wyborów prezydenckich w Polsce Associated Press pisze, że starcie między "konserwatywnym, populistycznym urzędującym prezydentem Andrzejem Dudą" a "liberalnym, proeuropejskim prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim" jest odbiciem "głębokich podziałów" w Polsce.

AP zaznacza, że wynik badania exit poll nie wskazał jednoznacznego zwycięzcy wyborów prezydenckich, a różnica między Andrzejem Dudą a Rafałem Trzaskowskim w badaniu IPSOS jest zbyt mała, by móc wskazać zwycięzcę wyborów.

Associated Press zaznacza, że przed lokalami wyborczymi jeszcze o godzinie 21 widać było długie kolejki co oznaczało, że lokale te musiały być dłużej otwarte w związku z wyborami uważanymi za "jedne z najważniejszych wyborów w czasie trzech dziesięcioleci demokracji w Polsce".

"Duda, wspierany przez rządzący krajem, prawicowy PiS i rząd prowadził kampanię w oparciu o tradycyjne wartości i wydatki socjalne w kraju, który jest w większości katolicki" - pisze agencja.

AP pisze następnie, że Trzaskowski "włączył się do wyścigu (prezydenckiego) względnie późno, by sprzeciwić się oczernianiu przez prezydenta Dudę liberałów z miast, społeczności LGBT i innych mniejszości oraz sprzeciwić się erozji demokratycznych praw dokonywanej przez partię rządzącą". "Reprezentował opozycyjną Platformę Obywatelską, która rządziła krajem od 2007 do 2015 roku" - zaznacza AP.

"Jeśli Duda wywalczy reelekcję, populistyczna partia PiS będzie miała nadal bliskiego sojusznika w prezydencie i utrzyma w swoich rękach kluczowe instrumenty władzy. Jeśli wygra Trzaskowski, będzie mógł wetować ustawy przyjmowane przez rządzących konserwatystów i zapewni Polsce osłabienie sporów w relacji z UE".

AP pisze, że partia rządząca zdobyła popularność dzięki "programom socjalnym, które poprawiły sytuacje wielu zubożałych emerytów i rodzin z dziećmi, szczególnie na obszarach wiejskich i w małych miasteczkach, a także dzięki związkom z tradycyjnymi w Polsce wartościami Kościoła katolickiego".

"Jednak rządząca krajem partia ściągnęła na siebie krytykę przywódców UE za podejmowanie kroków, których celem było wywieranie wpływu politycznego na wymiar sprawiedliwości i media w Polsce. Pogłębiła również podziały społeczne werbalnymi atakami na liberałów z miast, Żydów i społeczność LGBT" - pisze AP.

Agencja przypomina, że Duda mówił, iż LGBT to "ideologia" gorsza od komunizmu i ostrzegał, że Trzaskowski odbierze polskim rodzinom świadczenia socjalne, aby oddać te pieniądze Żydom.

Źródło: AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA