fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Borys Budka: Przed nami duża praca na wschodzie

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Media publiczne, gdzie wpompowano dwa miliardy złotych, by stały się sztabem Andrzeja Dudy, przez ostatnie dni non stop atakowały Rafała Trzaskowskiego. To pokazuje, że prezydent nie wygrał w sportowej rywalizacji - ocenił przewodniczący PO Borys Budka.

Borys Budka w rozmowie z Polsat News powiedział, że partia szybko reaguje na wynik II tury wyborów prezydenckich. - Rozmawialiśmy już z Rafałem Trzaskowskim i sztabem, jutro zbiera się zarząd PO - powiedział szef partii.

- Działamy bardzo szybko. Jutro będzie raport z działań sztabowych. Miałem dziś spotkanie z socjologami, dużo pracy przed nami - ocenił Budka. - Duża praca na wschodzie przed nami. Oceniam bardzo dobrze pracę sztabu, zaangażowanie, jasny przekaz. Sam kandydat też był świetny - dodał.

Zdaniem Budki rywalizacja Andrzeja Dudy z Rafałem Trzaskowskim nie była uczciwa. - Stopień zaangażowania pieniędzy publicznych, przed II turą premier Morawiecki jeździł i obiecywał czeki bez pokrycia - tłumaczył.

Przyczyną porażki kandydata Koalicji Obywatelskiej było również "straszenie Rafałem Trzaskowskim i zderzenie z kampanią, która - według naszych szacunków - kosztowała ok. kilkadziesiąt milionów złotych publicznych pieniędzy".

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA