fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory parlamentarne 2019

Czarzasty: Codziennie mamy nowych partnerów. Dziś Strajk Kobiet

Fotorzepa / Marian Zubrzycki
- W ciągu tygodnia będziemy mieli w bardzo wielu sprawach jasność. Codziennie dochodzi do nas jakiś podmiot nowy, dzisiaj na przykład Strajk Kobiet - powiedział w TVN24 szef SLD Włodzimierz Czarzasty, odnosząc się do lewicowej koalicji na wybory parlamentarne.

Pytany, czy wystartuje w wyborach parlamentarnych, szef SLD odpowiedział: "No na pewno". Z pierwszego miejsca na warszawskiej liście lewicowej koalicji? - Nie, tego żeśmy nie ustalali jeszcze. Przyjdzie czas, to będziemy wszystkie sprawy ustalali. Rozpoczynamy tę dyskusję w czwartek - powiedział Włodzimierz Czarzasty.

Dopytywany, czy jako lider największej partii z koalicji nie powinien już ogłosić, że będzie "jedynką" w Warszawie, Czarzasty zapewnił, że nie jest zarozumiały.

Jak mówił, SLD ma w tej chwili w koalicji dwóch partnerów - Razem i Wiosnę. - Codziennie mamy nowych partnerów - dodał.

- Podjęliśmy decyzję o współpracy w piątek. Gwarantuję, że w ciągu tygodnia będziemy mieli w bardzo wielu sprawach jasność - zapewnił. - Codziennie dochodzi do nas jakiś podmiot nowy, dzisiaj na przykład Strajk Kobiet - powiedział Czarzasty.

Jak relacjonował przewodniczący SLD, spotkanie ze Strajkiem Kobiet ma odbyć się w środę, wcześniej odbyły się rozmowy z Unią Pracy, PPS oraz Kongresem Świeckości. - PPS dołączył do nas w sobotę, Inicjatywa Feministyczna dołączy w tym tygodniu. Codziennie mam dwa-trzy spotkania z różnymi podmiotami - mówił Czarzasty.

SLD chciało, by wyborach do parlamentu opozycja startowała, jak w wyborach do europarlamentu, czyli jako Koalicja Europejska, współtworzona m.in. przez Platformę Obywatelską, SLD i PSL.

Na wspólny start z lewicą nie zgadzał się PSL.

PO postanowiła, że wraz z Nowoczesną i Inicjatywą Polska utworzy Koalicję Obywatelską.

Czarzasty powiedział, że zachował się uczciwie, gdy z tworzeniem koalicji lewicowej czekał na decyzje partnerów z wyborów europejskich. Szef SLD przyznał, że z powodu tego oczekiwania lewica jednoczy się późno.

Zdaniem Czarzastego, Platforma doszła do wniosku, że nie chce wygrać z Prawem i Sprawiedliwością. Według szefa SLD, PO liczy, że za dwa-trzy lata zabraknie pieniędzy na sprawy socjalne, powstanie bałagan w państwie i w rezultacie dojdzie do przyspieszonych wyborów.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA