fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory do PE

Europoseł Tarczyński na razie wciąż będzie posłem

Dominik Tarczyński
YouTube
Polityk PiS, wybrany do Parlamentu Europejskiego, zostanie europosłem dopiero po brexicie. Dopiero wtedy wygaśnie też jego mandat na Sejm krajowy – mówi „Rzeczpospolitej” szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak.

Dominik Tarczyński startował z list PiS w woj. małopolskim i świętokrzyskim. To jemu przypadł pechowy 52. mandat.  Dotąd Polsce przypadało 51 miejsc w Parlamencie Europejskim, a kolejne przypadnie nam w związku z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z UE. Kto je obejmie? W celu wyłonienia pechowego europosła Sejm przyjął w kwietniu specjalną ustawę. Jej uchwalenie było konieczne, bo w związku ze skomplikowaną ordynacją do Parlamentu Europejskiego mogło się zdarzyć, że wskazanie kandydata, któremu przypadł 52. mandat, byłoby niemożliwe.

Jednak co w przypadku, gdy „pechowym” europosłem zostanie poseł na Sejm? Czy jego wybór na europosła spowoduje wygaśnięcie mandatu na Sejm, tak jak w przypadku innych posłów?  –Tak się nie stanie. Mandat europosła obejmie dopiero w dniu, gdy Wielka Brytania przestanie być członkiem Unii Europejskiej.  Na razie sprawuje więc mandat posła na Sejm na dotychczasowych zasadach  –  mówi szefowa KBW Magdalena Pietrzak.

Zauważa, że przepisy regulujące tę kwestię zawarto wprost w ustawie przyjętej w kwietniu przez Sejm. Wynika z niej m.in., że osobę obejmującą 52. mandat nie obowiązuje przepis mówiący, że wygaśnięcie mandatu posła następuje w przypadku wyboru w toku kadencji na posła do Parlamentu Europejskiego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA