fbTrack
REKLAMA

Wspomnienia

Stefan Bratkowski nie żyje

Stefan Bratkowski
Fotorzepa, Dominik Pisarek
W wieku 86 lat zmarł Stefan Bratkowski - prawnik, dziennikarz i pisarz, dawny prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Informację o śmierci Stefana Bratkowskiego przekazali politycy i dziennikarze, m.in. przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka, senator Marcin Bosacki, doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzysztof Król oraz redaktorzy Katarzyna Kolenda-Zaleska i Tomasz Lis.

"Bardzo smutna wiadomość. Nie żyje Stefan Bratkowski. Dla wielu wzór dziennikarstwa. Pogodny człowiek z wyjątkowym piórem" - napisał w mediach społecznościowych Budka.

"Jeden z największych dziennikarzy polskich przełomu wieków. Człowiek legenda!. Nazywałem go największym romantykiem wśród pozytywistów i największym pozytywistą wśród romantyków" - napisał o zmarłym publicysta Sławomir Popowski.

"Niepokorny, pobudzający do myślenia, wszechstronny" - wspomina zmarłego Jerzy Haszczyński z "Rzeczpospolitej".

Stefan Bratkowski urodził się w 1934 r. we Wrocławiu. Od listopada 1956 r. pracował w redakcji "Po Prostu". W 1970 r. został redaktorem dodatku do "Życia Warszawy", po trzech latach został - z przyczyn politycznych - usunięty.

Był autorem książek reporterskich. W "Grze o jutro" podważał sposób funkcjonowania gospodarki PRL.

W 1980 r. Bratkowskiego wybrano prezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Po wprowadzeniu stanu wojennego nadal kierował organizacją, która działała wówczas nielegalnie.

W 1989 r. Bratkowski został prezesem zalegalizowanego już SDP, rok później został honorowym prezesem.

Był współzałożycielem "Gazety Wyborczej" oraz publicystą "Rzeczpospolitej".

Był jednym z inicjatorów powstania Fundacji Centrum Prasowe dla Krajów Europy Środkowo-Wschodniej, w 2007 r. stanął na czele zarządu tej organizacji. Pełnił również funkcję przewodniczącego Rady Programowej Stowarzyszenia Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA