fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

Giertych: zrobią z Kukizem to, co z Lepperem

Roman Giertych
Fotorzepa/Robert Gardziński
Nie jestem kukizowcem. Jestem za zniesieniem finansowania partii politycznych i za JOW - mówi Jackowi Nizinkiewiczowi Roman Giertych

Prezydent zarządził na 6 września referendum m.in. w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych. Weźmie pan w nim udział?

Wezmę i będę zachęcał innych. Jestem za JOW do Sejmu.

Odkrył pan w sobie kukizowca?

Nie jestem kukizowcem. Jestem za zniesieniem finansowania partii politycznych i za JOW. Ale tylko łącznie. Finansowanie partii z budżetu blokuje dopływ nowej krwi do polityki, bo polityczni giganci budżetowymi pieniędzmi zmiatają cała konkurencję. Marzy mi się, że jedna trzecia Sejmu będzie złożona z ludzi, którzy są indywidualistami, których będzie stać na przeprowadzenie kampanii w swoim okręgu. Do polityki powinni iść ludzie, którzy w życiu zawodowym osiągnęli sukces i nie kandydują z powodów finansowych.

Paweł Kukiz liczy na zmianę systemu w koalicji z PiS.

Jeśli chce wejść w koalicję z PiS, już dzisiaj powinien zbierać pieniądze na dobrego adwokata. Partia Kaczyńskiego zrobi z Kukizem to, co zrobiła z Lepperem.

Bezwzględna większość jest w zasięgu PiS?

PiS może mieć samodzielną konstytucyjną większość w Sejmie. Wszystko dzięki słabości PO. Ale wynik wyborów parlamentarnych nie jest jeszcze przesądzony. Można wyobrazić sobie sytuację, w której po wyborach powstaje rząd PO-PSL. Dużo zależy od wyniku ludowców. Jeśli osiągną dobry wynik, co im się zdarza, i nie dadzą się zdeptać PiS, może to zdecydować o kształcie sceny politycznej na najbliższe lata. Nie zdziwiłbym się, gdyby PSL dostał jesienią 12 proc.

Przeczytaj cały wywiad w środowym wydaniu Rzeczpospolitej, a o 21 w wydaniu na tablety

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA