Węgiel

#RZECZoBIZNESIE: Krzysztof Cibor: Leśne gospodarstwa węglowe to PR-owa sztuczka

tv.rp.pl
Leśne gospodarstwa węglowe to eksperyment, który nie da żadnego efektu – mówi Krzysztof Cibor, Greenpeace Polska, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Polski pomysł na walkę o lepszy klimat to leśne gospodarstwa węglowe.

- Leśne gospodarstwa to PR-owa sztuczka. To pomysł, który jeszcze minister Szyszko przyniósł do rządu. Lasy Państwowe wykonują pewne działania, na bardzo ograniczonej powierzchni, które mają w ciągu 30 lat pochłonąć 1 mln ton CO2 - mówił Cibor.

1 mln ton CO2 jest podzielony na jednostki dwutlenku węgla. - To takie akcje, które Lasy Państwowe sprzedają głównie spółkom Skarbu Państwa, największym trucicielom – dodał.

Zaznaczył, że duże spółki płacą pieniądze, jakby kupowały usługę CSR. - Za te pieniądze Lasy Państwowe robią różne rzeczy, które z klimatem już nie mają nic wspólnego. Remontują szlaki turystyczne, tworzą możliwość podglądania w internecie czarnego bociana itp. - tłumaczył gość.

Podkreślił, że jest to eksperyment, który nie da żadnego efektu.

- Rocznie Polska emituje 320 mln ton CO2. W ciągu 30 lat trwania leśnych gospodarstw węglowych zostanie wchłoniętych tyle CO2, ile Polska emituje w ciągu 1 dnia. To jest potężna dysproporcja - ocenił Cibor.

Przyznał, że lasy w Polsce pochłaniają więcej, ale w dalszym ciągu są to stosunkowo niewielkie liczby. - Obecnie niecałe 30 mln ton rocznie. Ciągle mniej niż produkuje sama elektrownia Bełchatów – porównał.

- Nie możemy mówić, że lasy to rozwiązanie problemu emisji. Musimy ograniczać emisję jeśli chcemy, żeby Polska dołożyła się do globalnych starań o uniknięcie katastrofy klimatycznej – dodał.

Na ostatniej aukcji jedna akcja, czyli obietnica, że w ciągu 30 lat Lasy Państwowe pochłoną dodatkowo 1 tonę CO2 kosztowała 10 zł.

- Oczekujemy, żeby wszystkie lasy w Polsce były traktowane nie jako miejsce, które można eksploatować i pozyskiwać drzewo, ale żeby wartości związane z ochroną klimatu i różnorodności biologicznej nabrały na znaczeniu. Chciałbym, żeby minister Kowalczyk odpuścił na szczycie klimatycznym w Katowicach prezentację leśnych gospodarstw węglowych. Żaden poważny delegat nie jest w stanie kupić tej zabawnej idei - stwierdził Cibor.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL