fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Pozwy zbiorowe w Polsce mają szansę jak w USA

123RF
Zabrakło refleksji nad praktycznym sensem pozwów grupowych – mówi radca prawny Radek Góral

Rz: Polska wzorem USA wprowadziła pozwy zbiorowe, a choć minęło już pięć lat i złożono dziesiątki takich pozwów, poszkodowani nie mieli z nich jeszcze korzyści. Co zrobiliśmy nie tak?

Radek Góral, doktor prawa Uniwersytetu Stanforda, radca prawny: Problemy wynikają po części z nowości tej instytucji. Rozwój orzecznictwa i większe doświadczenie pełnomocników powinny pomóc, a wiele wątpliwości już udało się wyjaśnić. Duża w tym zasługa sądów, które starały się dać nowej procedurze szansę, korygując i uzupełniając  ustawę wykładnią. Orzecznictwo nie jest jednak w stanie skorygować ustawodawcy na poziomie przyjętych założeń. A te oceniam krytycznie.

Czego zabrakło w ustawie?

Przede wszystkim refleksji nad praktycznym sensem pozwów grupowych. W prawie amerykańskim łączenie roszczeń to narzędzie „sprawiedliwości hurtowej", przybliżonej. Ceną jest oddanie decyzji procesowych w ręce reprezentanta grupy i jego pełnomocnika kosztem praw indyw...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA