fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ustrój i kompetencje

Eksperci dla PiS o zmianie konstytucji: lepszy byłby system kanclerski

Fotolia.com
Podstawowym celem zmian konstytucyjnych w Polsce powinno być stworzenie jednego, silnego ośrodka władzy wykonawczej.

To konkluzja z zaprezentowanej w poniedziałek z udziałem najwyższych władz PiS, premierem Mateuszem Morawieckim, marszałkami Sejmu i Senatu, prezesami TK, ankiety kilkunastu konstytucjonalistów, rozpisanej przez PIS.

Nie ma wątpliwości, że prezentacja PiS zbiega się to z prezydenckimi planami referendalnymi nad pytaniami konstytucyjnymi, które mają być ogłoszone na zapowiedzianym na 26 kwietnia 2018 r. Kongresie „Wspólnie o konstytucji na Narodowym" z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy. Tego wrażenia nie znosi zapewnienie Pawła Muchy, wiceszefa Kancelarii Prezydenta, który powiedział „Rz", że „inicjatywa PiS cieszy", gdyż jest elementem dyskusji o konstytucji. Z tym że prezydentowi chodzi nie tylko o głos ekspertów, owszem, ważny, ale także o obywateli, a to mogą wyrazić w referendum.

Oceniając obecny system rządów, prof. Anna Łabno z Uniwersytetu Śląskiego powiedziała, że głównym celem reformy powinno być stworzenie jednego, silnego ośrodka władzy, który nie byłby konfrontowany z innym – i to powinien być premier. Wymaga fundamentalnej zmiany obecnego systemu w kierunku kanclerskiego, a w polskich warunkach silnego premiera. Wzrósłby nadzór premiera nad ministrami, co oznaczałoby ograniczenie prezydentury.

– Prezydent miałby wciąż ogromne możliwości uczestniczenia we władzy, ale byłaby wynikiem nie jego kompetencji, ale statusu głowy państwa, umiejętności politycznych, autorytetu – mówiła prof. Łabno, dodając, że wdrożenie takiego modelu może trafić na opór związany z tym, że Polacy stosunkowo licznie uczestniczą w bezpośrednich prezydenckich wyborach. Dodajmy, że tylko jeden z ekspertów zaproponował system prezydencki – na wzór amerykańskiego.

Co się tyczy parlamentu, nikt nie zaproponował likwidacji Senatu, choć są próby odseparowania go nieco od Sejmu odrębną kadencją i wyborami. Popularne są pomysły zmniejszenia liczby parlamentarzystów, np. prof. Dariusz Górecki z Uniwersytetu Łódzkiego widziałby tylko 300–350 posłów i 70 senatorów. Z kolei prof. Wojciech Orłowski z UMCS zaproponował możliwość wydawania rozporządzeń z mocą ustawy w sprawach gospodarczych, co odciążyłoby parlament.

Nie zgłaszano istotniejszych zmian w sądownictwie – poza Trybunałem Konstytucyjnym, była wręcz propozycja likwidacji TK i przekazanie jego uprawnień Sądowi Najwyższemu.

– Ankieta jest ważnym głosem w pracach nad konstytucją, która po 21 latach obowiązywania wymaga uporządkowania – wskazuje prof. Genowefa Grabowska, dziekan w Wyższej Szkole Menedżerskiej w Warszawie. – Przede wszystkim musi być uproszczone sprawowania władzy wykonawczej i skupione w jednym ręku, by nie było takich gorszących scen, jak kiedyś z krzesłem dla prezydenta w Brukseli.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA