- Stoimy na progu podjęcia bardzo ważnych decyzji. Musimy rozstrzygnąć kwestie związane z ramami budżetowymi i funduszem odbudowy, ale ich mechanizmy muszą być jasne - powiedział premier Mateusz Morawiecki.
- Nie mogą podlegać żadnym arbitralnym decyzjom. Nie mogą podlegać decyzjom politycznie motywowanym. Musimy mieć jasność co do stosowanych kryteriów - dodał.
- Przez ostatnich kilka tygodni toczyliśmy bardzo intensywne rozmowy. Postawiliśmy sprawę jednoznacznie. (...) W wypracowanych konkluzjach, których przyjęcia oczekujemy, zapisane jest wyjaśnienie w jaki sposób uniknąć arbitralności. Chcemy, aby budżet uruchomiony był jak najszybciej, ale nie odejdziemy od ochrony polskich interesów - przekazał przed rozpoczęciem szczytu w Brukseli.
Polska i Węgry uzgodniły ze stojącymi na czele Unii Niemcami sposób, w jaki ma być powiązana wypłata funduszy Brukseli z praworządnością. Teraz muszą się na to zgodzić pozostałe kraje UE.
Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że w trakcie spotkania we wtorek wieczorem Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego z Viktorem Orbánem zapadła decyzja, aby – jak chce Berlin – przystać na rozporządzenie o uzależnieniu wypłaty funduszy unijnych od przestrzegania zasad państwa prawa, które dwa tygodnie wcześniej mimo polsko-węgierskiego sprzeciwu przyjęła Rada UE. Ale z zastrzeżeniem, że w konkluzjach nadchodzącego szczytu przywódcy UE przyjmą warunki, które mocno ograniczą stosowanie wspomnianego mechanizmu.