- Szansa, że budżet UE i fundusz pomocowy wejdą w życie w obecnej formie, jest równa zero - powiedział Gergely Gulyas na konferencji prasowej.
Przyjęcie budżetu UE i zgoda na uruchomienie funduszu odbudowy odbywa się przy jednogłośnej zgodzie państw członkowskich.
Rozporządzenie wiążące kwestię wypłaty funduszy unijnych z kryterium praworządności zostało przyjęte większością kwalifikowaną.
Rząd Orbana był wielokrotnie krytykowany przez Brukselę za łamanie reguł praworządności, godzenie w niezależność węgierskich mediów i organizacji pozarządowych.
Gulyas wyraził opinię, że "teoretycznie" budżet UE i fundusz odbudowy przeznaczony na pomoc gospodarkom unijnym odczuwającym skutki pandemii koronawirusa, mogłyby być rozpatrywane osobno.
Jednakże, jak dodał, w praktyce byłoby to trudne, ponieważ przywódcy państw rozważali je łącznie w lipcu i mogłyby znaleźć się państwa członkowskie, które nie zaakceptowałyby tego, że fundusz odbudowy wszedłby w życie, podczas gdy los budżetu byłby niepewny.
Gulyas mówił też, że weto Węgier wobec budżetu i funduszu odbudowy należy traktować jako coś, co już się wydarzyło.