fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Prezydent chce przyznać emerytury stażowe. Co na to pracodawcy?

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Emerytury stażowe mają być elementem kampanii wyborczej prezydenta Andrzeja Dudy. Związkowcy już deklarują swoje poparcie dla tego pomysłu, pracodawcy mówią: porozmawiajmy - pisze Business Insider Polska.

Propozycja przyznania uprawnień do świadczeń emerytalnych dla pracowników, którzy przepracowali 35 lat – kobiety i 40 lat – mężczyźni, pojawiła się już w poprzedniej kampanii Andrzeja Dudy, nie została jednak zrealizowana. Teraz – w obliczu braku pieniędzy na dalsze rozdawnictwo socjalne i powrotu do wcześniejszego wieku emerytalnego, co wiąże się z groźbą niskich emerytur w przyszłości – znów wraca.

W skrajnych przypadkach jednak może oznaczać możliwość przechodzenia na emeryturę po ukończeniu 53-58 lat i wcale nie najwyższe świadczenia - informuje Business Insider Polska.

- Jeśli będzie to inicjatywa prezydenta, to będzie to nasza wspólna inicjatywa, bo my będziemy bardzo radzi z wprowadzenia prawa do świadczenia z ZUS po przepracowaniu 35 i 40 lat – zapewnia Henryk Nakonieczny, członek prezydium NSZZ Solidarność ds. Dialogu Społecznego i Negocjacji w Komisji Trójstronnej.

W odróżnieniu od związkowców pracodawcy nie są już jednak aż tak optymistycznie nastawieni do pomysłu. - Nie mówimy nie, ale przy odpowiednim zmodyfikowaniu tej propozycji – mówi Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, członek Rady Dialogu Społecznego.

Źródło: Business Insider Polska
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA