fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport

Podróże po Europie. Zasady jasne, wątpliwości pozostają

Lato w czasie pandemii
AdobeStock
Kraje Unii Europejskiej uzgodniły w piątek, 11 czerwca złagodzenie restrykcji w podróżowaniu tego lata. Najłatwiej będą mieli zaszczepieni pełną dawką. Dla nich granice są praktycznie otwarte.

Dużym ułatwieniem dla takich osób będzie unijny certyfikat potwierdzający stan zdrowia i szczepień podróżujących. Ma on być dostępny od 1 lipca 2021.

Osoby w pełni zaszczepione przemieszczając się po krajach Unii Europejskiej, a także jadąc do Szwajcarii, Lichtensteinu, Norwegii albo Islandii nie będą musiały tracić czasu ani pieniędzy na drogie testy PCR i czekać godzinami na lotniskach i granicach na wyniki badań. Te ułatwienia nie dotyczą przyjeżdżających (przylatujących) z Wielkiej Brytanii. W tym przypadku nadal obowiązują testy.

Dla pozostałych warunkiem jest, że podróżują 14 dni po drugiej dawce, jeśli skorzystali z preparatu Moderny, Pfizera BioNTecha czy Astry Zeneki, albo jednorazowej Johnson&Johnson. — Takie osoby mogą podróżować bez ograniczeń — powiedział ambasador Portugalii. Ten kraj obecnie przewodzi Wspólnocie. Kilka dni temu Komisja Europejska przeznaczyła 100 mln euro na dofinansowanie testów PCR w krajach członkowskich, więc ich ceny powinny spaść.

Jedna czwarta obywateli UE jest dzisiaj w pełni zaszczepiona.

Żeby jednak nie było zbyt łatwo, kraje zostały sklasyfikowane według kolorów. „Zielone” muszą mieć poniżej 25 przypadków zakażenia na każde 100 tys. osób w ciągu ostatnich 2 tygodni, a pozytywne wyniki testów nie mogą tam przekraczać 4 proc. badanych. Czyli z „zielonego” do zielonego” można przemieszczać się bez ograniczeń. Dotyczy to zarówno obywateli danego kraju, jak i cudzoziemców. Pod warunkiem jednak, że są oni w pełni zaszczepieni.

Jeśli jednak jakiś kraj został sklasyfikowany jako „pomarańczowy”, to jednak trzeba będzie zrobić test. W przypadku kraju „czerwonego” nie ma innego wyjścia, jak konieczność poddania się kwarantannie. I jeszcze jeśli z kraju „czerwonego” podróżujemy z dzieckiem, które skończyło 12 lat i ma pozytywny wynik testu, to pójdzie ono na kwarantannę jedynie w przypadku, gdy podlega jej towarzysząca osoba dorosła.

Każdy z krajów UE będzie miał prawo do wciśnięcia „hamulca bezpieczeństwa” i zamknięcia granic przed przyjeżdżającymi z jakiegoś konkretnego regionu/kraju, gdzie liczba zachorowań jest wysoka bądź też zaczęła szybko rosnąć. Polityka graniczna w krajach UE jest całkowicie niezależna od Komisji Europejskiej i każdy z nich może wprowadzić własne oceny oparte na dostępnych informacjach.

Co oznaczają te przepisy? Że w zasadzie zaszczepieni będą mieli łatwiej, ale jednak podróżując muszą posiadać precyzyjne informacje dotyczące „kolorów” krajów, do których się udają. Te informacje trzeba sprawdzać na bieżąco, żeby nie znaleźć się w sytuacji, jakiej doświadczyli Brytyjczycy, dla których Portugalia nagle zmieniła się z „zielonej” w pomarańczową. Ta zmiana została podana z wyprzedzeniem, jednakże niewystarczającym dla osób, które właśnie rozpoczęły urlop na Półwyspie Iberyjskim.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA