Reklama

Wysyp strajków na Wielkanoc. Gdzie będą utrudnienia podróży?

Nie tylko pracownicy hiszpańskich lotnisk grożą wielkanocnymi protestami. Transportowe kłopoty mogą wystąpić także w innych krajach. Niektóre z nich mogą zakłócić wyjazdy Polaków na majówkę.

Aktualizacja: 10.04.2019 15:00 Publikacja: 10.04.2019 13:23

Wysyp strajków na Wielkanoc. Gdzie będą utrudnienia podróży?

Foto: 123RF

Tylko brexitowe groźby kłopotów z podróżami do Wielkiej Brytanii wydają się nierealne, bo do majówki Wielka Brytania z Unii Europejskiej raczej nie wyjdzie. Ale zapowiadany strajk pracowników hiszpańskich lotnisk, który ma zacząć się w Wielką Sobotę, wyraźnie rozszerza się na nowe środki transportu i nowe daty. Ma zostać powtórzony nie tylko w Niedzielę Wielkanocną, ale i we środę, 24 kwietnia. 

Już w najbliższy piątek, 12 kwietnia, zastrajkuje kontrola bezpieczeństwa na lotnisku Barajas w Madrycie. 17 kwietnia protest zaczną też hiszpańscy kolejarze z firmy Adif zajmujący się utrzymaniem infrastruktury. Tydzień później do pracy nie przyjdą maszyniści z Renfe, odpowiednika naszego PKP. Dla wybierających się do Barcelony na długi majowy weekend ważna jest informacja, że 29 kwietnia stanie metro w stolicy Katalonii.

Czytaj także: Kosztowna jazda autem na Wielkanoc. O ile zdrożeje paliwo? 

Protest zapowiadają także piloci hiszpańskiego przewoźnika Air Nostrum, który ma główną bazę w Walencji. Na razie ogłosili 24- godzinne strajki 15, 16, 17, 22, 23 i 24 kwietnia.

Jeszcze przed świętami, bo już w najbliższy piątek, nie pojadą pociągi włoskiej kolei Trenitalia (z wyjątkiem Toskanii), a w najbliższą sobotę, 13 kwietnia, zastrajkują pracownicy włoskiej linii lotniczej Alitalia. Tego dnia dojdzie też do paraliżu na dwóch mediolańskich lotniskach Malpensa i Linate. Pozostaje więc latać na Bergamo. Przy okazji warto wiedzieć, że Lotnisko Linate, które jest położone najbliżej centrum miasta zapowiedziało jeszcze, że będzie nieczynne w tym roku od 27 lipca do 27 października. W tym czasie mają być prowadzone prace modernizacyjne. A to oznacza, że około 2,3 mln pasażerów, które Linate obsłużyłoby w tym czasie, powinny przejąć Malpensa i Bergamo.

Reklama
Reklama

Swój protest odwołali, ale tylko częściowo, szkoccy kontrolerzy lotów, którzy chcieli odejść od stanowisk 26 kwietnia. W ostatnim tygodniu pracowali oni "dokładnie zgodnie z przepisami" (cokolwiek to może oznaczać w wypadku tego zawodu). Zgodzili się na dalsze negocjacje, ale ostrzegają, że sporadyczne akcje strajkowe nadal będą się odbywać aż do czasu osiągnięcia ostatecznego porozumienia. Co to z kolei może oznaczać doświadczyła linia lotnicza Loganair, której samolot był zmuszony lądować w piątek 5 kwietnia bez wsparcia kontrolera.

Transport
Polsko-czeska wojna na torach rozkręca się
Transport
Tiry utknęły na Białorusi. Przewoźnicy pozwą rząd Litwy
Transport
Enter Air traci szefa. Współzałożyciel linii zrezygnował po 15 latach
Transport
CPK kontra mieszkańcy. Jak nowe zasady przejmowania gruntów działają w praktyce?
Transport
Jeśli możesz, nie podróżuj. Zachodnia Europa przegrywa z zimą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama