fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Picasso w Konstancinie

Hugonówka
materiały
Niewiele jest w Polsce pamiątek po Pablu Picassie. Syrenka warszawska, którą namalował goszcząc w Polsce w 1948 roku dla swoich przyjaciół z Warszawy szybko stała się dla nich zmorą, bo zmieniła ich mieszkanie w muzeum odwiedzane niemal o każdej porze dnia i nocy.

Aby ich życie wróciło do równowagi postanowili ścianę z syrenką po prostu zamalować. Praca, którą będzie można podziwiać w najbliższą niedzielę w podwarszawskim Konstancinie szczęśliwie uniknęła tak dramatycznego epilogu i wiąże się z nią ciekawa opowieść.

Portret namalowany tuszem na papierze przestawia Witolda-K, artystę sztuk wizualnych, który gościł w domu Picassa w 1967 roku w Notre-Dame-de-Vie na południu Francji. Witold-K odwiedził Picassa wraz ze swoim przyjacielem i do dziś świetnie pamięta tę wizytę.

„Nie wiedziałem, do kogo jedziemy. – wspomina, - Jacques Prévert powiedział tylko: „poznasz mojego przyjaciela”. Kiedy drzwi się otworzyły i zobaczyłem w nich postać Picassa, dostałem gęsiej skóry od głowy do stóp. Oni zaczęli natychmiast ze sobą gadać, a ja stałem z boku. Raptem Picasso się odwraca i patrzy na mnie niczym drapieżny puchacz. „To ten?” – pyta”.

Pokaz portretu i spotkanie z jego bohaterem rozpocznie się w niedzielę 13 września o 18.00 w ramach festiwalu Otwarte Ogrody w Konstancinie-Jeziornie.

Dzieło Picassa stało się dla Witolda-K rodzajem talizmanu i towarzyszy ono podczas najważniejszych jego wypraw. Teraz stało się zapowiedzią monograficznej wystawy  Witolda-K „Od człowieka do czarnej otchłani”, otwartej od 27 września do 29 listopada roku w Galerii Hugonówki w Konstancinie Jeziornie. Tam zaprezentowanych zostanie ponad 50 prac, ze szczególnym uwzględnieniem premierowego wystawienia najnowszych obrazów w cykli black holes i samotność, które powstają w konstancińskiej pracowni Witolda-K, a także rzadko pokazywanych publicznie wczesnych prac artysty powstałych w latach 50., 60. i 70.

Witold-K do Francji, wyjechał na początku lat 60. na stypendium. Po przemyceniu do Maisons-Laffitte rękopisów Stanisława Cata-Mackiewicza dla Paryskiej Kultury stracił możliwość powrotu do Polski i na długie lata osiadł zagranicą. Francja a potem USA. Pobyt we Francji zaowocował wieloma ciekawymi relacjami m.in.z pisarką Françoise Sagan czy fotografem André Villersem. W kręgu jego najbliższych przyjaciół był Jacques Prévert, bardzo popularny w latach 60. francuski poeta i autor tekstów piosenek.  

Ze względu na reżim sanitarny ilość miejsc na spotkanie ograniczona. Obowiązują akredytacje dziennikarskie (magdallena.mich@gmail.com), a dla zwiedzających bezpłatne wejściówki do odbioru w recepcji KDK Hugonówka,  ul. Mostowa 15, Konstancin-Jeziorna w dniu wydarzenia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA