fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Hodowcy bronią tulipanów przed amatorami selfie

Stock Adobe
Hodowcy tulipanów w Holandii postanowili ratować pola przed nieostrożnymi amatorami selfie. Stawiają bariery z napisem: "Ciesz się kwiatami, szanuj naszą dumę".

Słynne pola tulipanów, dumę narodową Holendrów, oglądają w porze kwitnienia miliony turystów.

Tylko Keukenhof, wielki, 32-hektarowy ogród, w którym kwitnie ponad 7 milionów kwiatów cebulowych, wiosną odwiedza 1,4 mln osób. Jeszcze 6 lat temu było ich 800 tysięcy.

W ostatni weekend żądni wrażeń turyści zakorkowali drogi do Keukenhof. Zniecierpliwieni wysypali się z samochodów na okoliczne pola  tulipanowe, należące do prywatnych hodowców.

Skacząc nad kwiatami lub wręcz się na nich kładąc, szukali najlepszego tła do selfie wśród roślin.

Rolnicy, przerażeni skalą zniszczeń, zaczęli grodzić pola, umieszczając na barierach napis: "Ciesz się kwiatami, szanuj naszą dumę".

Nie po raz pierwszy turyści dewastują pola tulipanów. Jak mówią okoliczni hodowcy, nie zdają sobie sprawy z tego, jak należy się obchodzić z roślinami i ile pracy trzeba włożyć w opieka nad nimi. - Myślą, że pola powstały dla nich. Każdy chce zrobić idealne selfie i zamieścić je na portalach społecznościowych - mówi jeden z rolników.

Kolejny hodowca tulipanów, Simon Pennings,  swoje ubiegłoroczne straty spowodowane przez turystów oszacował na 10 tys. euro. I to on w tym roku jako pierwszy zbudował ogrodzenie, chroniące jego tulipany przez amatorami selfie.

Lokalne biuro turystyczne zorganizowało grupę 40 "ambasadorów", głównie emerytowanych rolników, którzy będą instruować nieostrożnych turystów, jak należy obchodzić się z roślinami i wskazywać, że tylko na obrzeżach pól wolno sobie zrobić zdjęcie.

Źródło: The Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA