fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Ewakuacja Sądu Najwyższego po telefonie o ładunku wybuchowym

ewakuacja pracowników Sądu Najwyższego w Warszawie 11 maja
To kolejna taka sytuacja w ostatnim czasie. Na zdjęciu: ewakuacja pracowników Sądu Najwyższego w Warszawie 11 maja w związku z alarmem bombowym
PAP/Wojciech Olkuśnik
W związku z alarmem bombowym kolejny raz w ostatnim czasie ewakuowano budynek Sądu Najwyższego.

"W związku z anonimowym telefonem informującym o umieszczeniu w kompleksie urbanistycznym SN ładunków wybuchowych, zarządzona została jego ewakuacja" - poinformowały w mediach społecznościowych służby prasowe Sądu Najwyższego.

Na miejscu pracują służby, czynności sprawdzające potrwają co najmniej do godz. 14:30.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" Justyna Piskorek z Zespołu Prasowego Sądu Najwyższego potwierdziła, że ewakuacja ma miejsce.

Według nowych informacji, pracownicy będą musieli pozostać poza budynkiem co najmniej do 15:15.

To kolejna taka sytuacja w ostatnim czasie. 11 maja pracownicy Sądu Najwyższego oraz stołecznego Sądu Apelacyjnego zostali ewakuowani po tym, jak pojawiło się doniesienia o tym, że w budynku podłożony został ładunek wybuchowy.

Tego samego dnia o w związku z alarmem bombowym ewakuację zarządzono także w siedzibie Najwyższej Izby Kontroli oraz części delegatur NIK na terenie kraju.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA