fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Profesorowie zgłosili szubienicę. Policja: To huśtawka

Adobe Stock
Dwaj czarnoskórzy pracownicy naukowi Uniwersytetu Stanu Pensylwania zawiadomili policję, że na drzewie w pobliżu ich domu powieszono szubienicę. Policja ustaliła, że chodziło o huśtawkę.

Rektor Uniwersytetu Stanu Pensylwania (nie mylić z Uniwersytetem Pensylwanii) Eric J. Barron wystosował oświadczenie, w którym poinformował studentów i kadrę uczelni, że dwaj czarnoskórzy pracownicy naukowi powiadomili miejscową policję o "potencjalnym bardzo poważnym incydencie nienawiści przed ich domem". Według rektora, incydent był dla zainteresowanych i ich rodzin "głęboko niepokojący".

"Ten incydent podkreśla wagę antyrasistowskich wysiłków naszego uniwersytetu i naszych, społeczności uczonych" - pisał rektor.

Dodał, że w związku z sytuacją uczelnia wyraziła zaniepokojenie i zaoferowała wsparcie swym pracownikom naukowym, a uniwersytecka policja zgłosiła gotowość do pomocy w śledztwie.

O incydencie, do którego doszło pod koniec kwietnia, informowała wydawana na Uniwersytecie Stanu Pensylwania gazeta "The Daily Collegian". Teraz temat podchwyciły amerykańskie media.

Jak wynika z relacji, dwójka pracowników uniwersytetu natrafiła na przypominającą szubienicę linę, zawieszoną na drzewie na tyłach domu. Sprawą zajęła się policja z okręgu Patton.

Funkcjonariusze rozmawiali m.in. z mieszkańcami okolicznych domów. Jeden z sąsiadów profesorów rozpoznał linę mówiąc, że stanowiła ona część huśtawki znajdującej się na jego posesji - fakt ten potwierdziła policja.

Dalsze dochodzenie wykazało, że dziecko sąsiada profesorów rzuciło liną w stronę drzew.

- Nie prowadzimy dalszego śledztwa. Wygląda na to, że nie popełniono żadnego przestępstwa - powiedział "The Daily Collegian" Tyler Jolley, komendant policji z Patton.

Źródło: The Daily Collegian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA