fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Nurkowie rozbroją Tallboya. Spoczywa przy Świnoujściu

Tallboy został zrzucony w 1945 roku
AFP
W poniedziałek polscy nurkowie rozpoczną operację rozbrajania bomby z czasów II wojny światowej, które spoczywa w pobliżu Świnoujścia.

"Tallboy" został zrzucony przez brytyjską armię w ataku na nazistowski okręt wojenny w 1945 roku.

Bomba została odkryta w ubiegłym roku podczas pogłębiania kanału w pobliżu Świnoujścia.

- Będzie to pierwszy przypadek na świcie. Nikt nigdy nie rozbroił tak dobrze zachowanego i spoczywającego pod wodą Tallboya - powiedział w rozmowie z AFP kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski, rzecznik prasowy 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.

Z okolicy ewakuowano 750 mieszkańców, a cała operacja potrwa do pięciu dni.

Nie wszyscy zgodzili się na ewakuację. Halina Paszkowska powiedziała, że "głównym niebezpieczeństwem" dla niej było ryzyko zakażenia się koronawirusem w hali sportowej, gdzie w czasie operacji udziela się schronienia mieszkańcom.

Paszkowska dodała, że musi też opiekować się swoją 88-letnią matką. - Mieszkam tu 50 lat i były inne bomby, ale po raz pierwszy jest ewakuacja. Wcześniej musieliśmy tylko zostać w domu - powiedziała.

Lewandowski poinformowała, że pierwsze dwa lub trzy dni zajmą przygotowania. - To bardzo delikatna praca. Najmniejsze drgania mogą zdetonować bombę - wyjaśnił.

Rzecznik przekazał, że rozwiązanie polegające na kontrolowanym wybuchu zostało wykluczone z obawy przed zniszczeniem mostu znajdującego się 500 m dalej.

Tallboy ma 6 metrów długości i zawiera 2,4 tony materiałów wybuchowych, co odpowiada około 3,6 tonom trotylu.

Bomba została zaprojektowana w ten sposób, aby eksplodowała obok celu, wywołując fale uderzeniowe, które mogłyby spowodować zniszczenie.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA