fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Akcja w Wielkiej Jaskini Śnieżnej. Nagrano pracę ratowników

YouTube
W Wielkiej Jaskini Śnieżnej w Tatrach od kilku dni trwają poszukiwania zaginionych grotołazów. W jaskini doszło do obrywu skalnego, co spowodowało opóźnienie akcji.

W tatrzańskiej Jaskini Wielkiej Śnieżnej utknęło dwóch grotołazów, bo drogę powrotu zalała im woda. W sobotę wysłano na pomoc pierwszą grupę ratowników.

Grotołazi utknęli w tzw. Przemkowych Partiach ok. pół kilometra poniżej wejścia do jaskini. W wyprawie uczestniczyło sześciu speleologów. Dwóch utknęło w jaskini, dwóch zostało w okolicy, a dwóch ruszyło po pomoc.

Dziś w jaskini doszło do obrywu skalnego. - Ratownicy są bezpieczni, ale opóźni to akcję - poinformował naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

- Po prostu są pocięte liny, pracujemy nad tym w tej chwili. My traktujemy to jako teren dosyć bezpieczny i pewny, natomiast, jak widać, tutaj przy tym bardzo dużym ruchu, który tam ma miejsce, to takie rzeczy są naturalnym elementem w jaskiniach i się zdarzają - dodał.

Ratownicy przewidywali rano, że w ciągu sześciu godzin uda im się dotrzeć do kolejnego korytarza. Nie ma pewności, czy znajdą tam zaginione osoby.

Jaskinia Wielka Śnieżna jest największą i najdłuższą jaskinią w Polsce. Długość korytarzy położonej w Małołączniaku jaskini sięga 23 kilometrów, a różnica poziomów to ponad 800 metrów.

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA