fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Raport: 26 najbogatszych ma tyle majątku co pół ludzkości

Jeff Bezos, najbogatszy człowiek na świecie
Bloomberg
26 najbogatszych ludzi na świecie ma tyle pieniędzy, co uboższa połowa ludzkości - poinformowała w poniedziałek organizacja Oxfam, wzywając rządy do podwyższenia podatków dla najbogatszych celem walki z rosnącymi nierównościami.

Nowy raport organizacji charytatywnej został opublikowany przed Światowym Forum Gospodarczym w Davos. W raporcie wykazano, że miliarderzy z całego świata w 2018 roku zwiększali swoje fortuny łącznie o 2,5 miliarda dolarów każdego dnia.

Fortuna najbogatszego człowieka świata, szefa Amazona Jeffa Bezosa, wzrosła do 112 miliardów dolarów w zeszłym roku. Raport Oxfam wskazał, że tylko jeden procent jego majątku stanowi równowartość całych rocznych wydatków budżetowych na zdrowie Etiopii - kraju liczącego 105 milionów ludzi.

Tymczasem biedniejsze 3,8 miliarda ludzi stało się w 2018 roku... jeszcze biedniejsze. Ich majątek spadł w zeszłym roku o 11 procent. Oxfam podkreśla, że rosnąca przepaść między bogatymi a biednymi podważa celowość dotychczasowych sposobów na walkę z ubóstwem, niszczy gospodarkę i wzbudza społeczne niesnaski.

"Ludzie na całym świecie są źli i sfrustrowani" - ostrzega w oświadczeniu Winnie Byanyima, dyrektor wykonawcza Oxfam.

Organizacja ostrzegła, że rządy pogłębiają nierówności, poprzez coraz mniejsze dofinansowanie do usług publicznych, takich jak opieka zdrowotna i edukacja. W tym czasie za to podatki dla najbogatszych w najlepszym wypadku pozostają na tym samym poziomie.

W wielu krajach coraz częściej wzywa się do podwyższenia podatków dla bogatych, z powodu oburzenia z powodu narastającej nierówności. Nawet w Stanach Zjednoczonych, gdzie na czołówki gazet trafiła w tym miesiącu młoda kongresmenka Alexandria Ocasio-Cortez, wzywająca do opodatkowania bogatych na poziomie 70 procent.

Reformy podatkowe prezydenta Donalda Trumpa obniżyły w zeszłym roku najwyższą stopę podatkową w USA z 39,6 procent do 37 procent.

W Europie ruch "żółtych kamizelek", który od listopada prowadzi antyrządowe protesty w całej Francji, domaga się, aby prezydent Emmanuel Macron odstąpił od kontrowersyjnych cięć podatków dla najbogatszych.

Źródło: rp.pl/ AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA