Społeczeństwo

Sondaż: Poparcie dla PiS rośnie

Fotorzepa, Jerzy Dudek
O prawie 5 procent wzrosło przez miesiąc, od 7 czerwca, poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości: wynosi teraz 37,4 procent.

Ale już w porównaniu z badaniem majowym wartości są identyczne i wzrostu nie ma. Wygląda więc na to, że wahnięcie spowodowane fatalnym rozegraniem nowelizacji ustawy o IPN partia rządząca ma już za sobą.

Czytaj także: Sondaż CBOS: 40 proc. dla PiS, 16 proc. dla PO

Co bardzo istotne, PiS jest jedyną partią, która notuje wakacyjny wzrost w sondażu IBRIS sporządzonym na zlecenie „Rzeczpospolitej”. Następne w kolejce do parlamentu PO, SLD i Kukiz’15 stoją w miejscu. PSL (choć przekracza prób wyborczy) oraz Nowoczesna i Razem tracą poparcie. Jest to szczególnie bolesne dla Nowoczesnej, która wyraźnie nie może się podnieść po odejściu znanych polityków – Joanny Scheuring-Wielgus i Ryszarda Petru. – Ludzie przestali wierzyć, że Nowoczesna jest jeszcze samodzielną partią – analizuje prof. Ewa Marciniak, politolog z UW. – W sondażach z maja i czerwca widać wyraźnie, że PO zyskała kilka punktów – to właśnie wyborcy Nowoczesnej, którzy wiedzą, że duży gracz może więcej.

W badaniu prowadzonym w miniony weekend respondenci znali już efekty wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego na forum Parlamentu Europejskiego, wiedzieli o protestach w obronie Sądu Najwyższego i działaniach Komisji Europejskiej w związku z zarzutami wobec Polski łamania praworządności. Było też jednak trochę wiadomości pozytywnych dla wyborców partii rządzącej – m.in. rozpoczęło się przyjmowanie wniosków o pieniądze na wyprawkę dla dzieci w wieku szkolnym – 300+, a PiS przeprowadził w Sejmie błyskawiczną akcję zmiany ustawy o IPN, godząc się na żądania strony izraelskiej, co wyeliminowało jeden z konfliktów na arenie międzynarodowej. Przejawy aktywności, także medialnej, wykazywał po dłuższej przerwie prezes PiS Jarosław Kaczyński, co mogło dać wrażenie opanowania chaosu, który wdał się do tej partii podczas jego pobytu w szpitalu.

Dlaczego protesty na ulicach nie wpływają na obniżenie notowań PiS? – To wygląda na testowanie wyborców i ich odporności na różne kontrowersyjne działania – uważa prof. Marciniak. – I wszystko wskazuje na to, że test wypadł pozytywnie dla PiS.

Marciniak wskazuje na to, że działania PiS są dwutorowe i prowadzone „na dwie ręce”. Jedna zapewnia bezpieczeństwo socjalne, a druga reformuje instytucje państwa – w zawrotnym tempie i bez konsultacji.

– Pierwsza sfera jest demokratyczna, skierowana do szerokiego grona osób, a druga sfera tego podobno najważniejszego suwerena pomija – analizuje politolog. – Szczodra ręka, którą można by nazwać „socjalną”, zaspokaja podstawowe potrzeby elektoratu, a druga ręka – „polityczna” – zabiera demokrację i dialog w sprawach podstawowych dla państwa.

Oznaczać to może, że zgodnie z wynikami sondażu wyborcy PiS w większym stopniu są zainteresowani życiem codziennym i doczesnym niż demokracją. – Ten sondaż pokazuje oczywiste priorytety elektoratu PiS – twierdzi Marciniak.

Sondaż metodą CATI przeprowadzono w dn. 8-9 czerwca 2018 r. na 1100-osobowej grupie respondentów.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL