Informację o znalezieniu na wysokości miejscowości Gassy i Cieciszew w gminie Konstancin-Jeziorna fragmentu wylinki węża (skóra zrzucana przy linieniu) Służba Ochrony i Ratownictwa Zwierząt Animal Rescue Polska otrzymała wczoraj.
Animal Rescue ostrzegła, że wylinka jest świeża, oznacza to więc, że zwierzę może być głodne. A co za tym idzie - agresywne.
Organizacja zawiadomiła Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego i lokalne służby.
Znaleziony fragment zrzuconej skóry miał około 2 metrów. Ekspert orzekł, że to wylinka dorosłego pytona tygrysiego. W trakcie dalszych poszukiwań znaleziono kolejny fragment skóry. Łącznie wylinka miała długość 530 cm i 50 cm szerokości.
Choć Animal Rescue dopuszcza, że podrzucenie wylinki jest głupim żartem hodowcy węży, to do chwili potwierdzenia tej teorii niebezpieczeństwo uważa za realne.
"Prosimy wszystkich o powstrzymanie się przed spacerowaniem i spaniem pod chmurką w tych okolicach oraz baczne obserwowanie okolicy. Zagrożone atakiem są głównie dzieci oraz zwierzęta domowe. Wszystkie osoby, które natkną się na węża, jego wylinkę lub mają informację o pochodzeniu wylinki proszone są o kontakt pod numerem 223506691 lub 792112 222. Jeśli zgłosi się osoba i przyzna do podłożenia wylinki to gwarantujemy brak konsekwencji na tym etapie poszukiwań" - czytamy na profilu Animal Rescue Polska na Facebooku.