fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spadki i darowizny

RPO do TK: niekonstytucyjny przepis o kwestionowaniu ważności testamentu

Adobe Stock
Niezgodny z Konstytucją jest przepis, który nie pozwala na zakwestionowanie ważności testamentu po 10 latach od śmierci spadkodawcy - to stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich dla Trybunału Konstytucyjnego, który bada pytanie prawne sądu w takiej sprawie.

Jak czytamy na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich, jeden z sądów zadał Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne (sygn. akt P 21/19), rozpatrując spór o zmianę postanowienia spadkowego z 2008 r. Wtedy na podstawie ustawowej cały spadek zmarłego sąd przyznał jego żonie. W 2011 r. dwie inne osoby wniosły, by sąd zmienił swe orzeczenie z 2008 r. i orzekł nabycie całości spadku przez nich. Powołały się na testament zmarłego z grudnia 1999 r. Żona zmarłego była przeciwna takiej zmianie. Podniosła zarzut nieważności testamentu jako „sporządzonego w stanie wyłączającym świadome i swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli".

Sąd ustalił, że testament faktycznie został sporządzony w takim właśnie stanie. Zmiany organiczne i osłabienie funkcji intelektualno-pamięciowych u spadkodawcy oraz pozostawanie w zależności emocjonalnej i realnej (spowodowanej bezradnością) od konkretnych osób wyłączało zdolność do świadomego podejmowania decyzji i swobodnego wyrażenia woli. A po śmierci spadkodawcy te dwie osoby nie wspominały żonie o istnieniu testamentu.

Zdaniem sądu dla rozstrzygnięcia sprawy niezbędna jest odpowiedź TK na pytanie prawne co do konstytucyjności art. 945 § 2 Kodeksu cywilnego. Uniemożliwia on po 10 latach od otwarcia spadku (czyli śmierci spadkodawcy) zakwestionowanie ważności testamentu z uwagi na jego sporządzenie w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli.

Zdaniem RPO, w tej sprawie zastosowanie art. 945 § 2 jest równoznaczne z pozbawieniem spadkobierców ustawowych ochrony prawnej w zakresie przysługującego im prawa do dziedziczenia. Wprowadzenie do obrotu prawnego testamentu po upływie 10 lat od otwarcia spadku jest przyczyną niemożności zakwestionowania jego ważności przez spadkobierców ustawowych, mimo jego wady.

Dalej Rzecznik wskazuje, że samo powołanie się na testament po upływie 10 lat od otwarcia spadku nie pozwala spadkobiercom ustawowym na zakwestionowanie ważności testamentu. Jest to efektem regulacji ustawowej, która nie zawiera odpowiednich gwarancji skorzystania z ochrony prawnej przez zainteresowanych przed upływem terminu 10-letnego. Przepis ten przy określaniu terminu w ogóle nie uwzględnia kwestii momentu ujawnienia testamentu przez zainteresowaną osobę.

- Dopuszczenie możliwości przedstawienia testamentu jako podstawy wniosku o zmianę stwierdzenia nabycia spadku po upływie 10 lat od chwili otwarcia spadku, przy zanegowaniu możliwości kwestionowania jego ważności, jest sprzeczne z postulatem mobilizacji uprawnionych do terminowego dochodzenia swoich roszczeń - pisze RPO.

Rzecznik zwraca też uwagę, że podważa to bezpieczeństwo obrotu w stosunkach prawnych wynikających z dziedziczenia, w sposób nieuprawniony faworyzując osoby wywodzące swe uprawnienia z testamentu i to takiego, który ze względu na wady w ogóle nie powinien być traktowany przez system prawny jako dyspozycja spadkodawcy na wypadek śmierci.

Źródło: RPO
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA