fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Armia rusza na poligon

W 2020 roku w ćwiczeniach uczestniczyło 53 tys. żołnierzy Wojska Polskiego, w tym ma wziąć w nich udział o 12 tys. więcej wojskowych.
Sierżant Patryk Celiński
O jedną trzecią zwiększy się w tym roku liczba ćwiczeń wojskowych.

W tym roku Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych planuje 131 ćwiczeń wojskowych. Ma wziąć w nich udział 65 tys. żołnierzy. Dla porównania, w poprzednim roku w jednostkach podległych temu dowództwu przeprowadzono 93 tzw. przedsięwzięcia szkoleniowe z udziałem 53 tys. wojskowych. Zaplanowane są zarówno ćwiczenia taktyczne, jak i dowódczo-sztabowe i treningi sztabowe.

Chociaż po ogłoszeniu pandemii wojskowi zapewniali, że nie miała ona wpływu na gotowość bojową wojska, dzisiaj widać, że znacznie ograniczyła aktywność szkoleniową armii. I ciągle ma wpływ na organizację ćwiczeń międzynarodowych.

W poprzednim roku armia planowała udział w 114 takich ćwiczeniach. – Z powodu pandemii odwołano lub przeplanowano 55 ćwiczeń. Główne przedsięwzięcie międzynarodowe 2020 roku, ćwiczenie Defender Europe 20+, zostało zrealizowane w zmienionej formie oraz skali – przypomina ppłk. Marek Pawlak, rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego RSZ. Zostały ograniczone nie tylko największe manewry z udziałem wojsk amerykańskich, ale także te polskie pod kryptonimem Anakonda-20. Nie uczestniczyli w nich żołnierze z innych krajów.

Problem z epidemią

Armia starała się nadrabiać szkolenie jesienią, głównie w czasie ćwiczeń międzynarodowych, w których uczestniczyły polskie jednostki przygotowujące się do dyżuru w ramach Sił Odpowiedzi NATO. W Polsce przeprowadzono 13 ćwiczeń z udziałem obcych wojsk, wzięło w nich udział m.in. 5 tys. żołnierzy amerykańskich.

W tym roku, jak informuje nas ppłk. Marek Pawlak, zaplanowano 109 takich ćwiczeń. – Niestety ze względu na trwającą pandemię Covid-19 część przedsięwzięć została już anulowana lub przeniesiona na inny termin. Na terenie RP przeprowadzonych zostanie 15 ćwiczeń – tłumaczy. Weźmie w nich udział 2 100 polskich żołnierzy oraz 1 300 z USA i około stu z Ukrainy.

– Oczywiście terminy oraz rozmach ćwiczeń mogą ulec zmianie i zostać dostosowane do aktualnej sytuacji epidemiologicznej – zastrzega kmdr ppor. Anna Maciejowska-Krześniak z Dowództwa Operacyjnego. Jest jednak szansa na realizację planów, ponieważ, jak podaje MON, już 40 tys. żołnierzy otrzymało jedną dawkę szczepionki.

W maju Dowództwo Operacyjne RSZ planuje ćwiczenie taktyczno-specjalne „zgrywające procedury z zakresu przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym z powietrza oraz poszukiwania i ratownictwa lotniczego i morskiego Renegade/Sarex-21". Weźmie w nich udział niemal 1000 żołnierzy oraz 800 funkcjonariuszy i pracowników cywilnych. W ćwiczeniu tym będzie uczestniczyło m.in. 200 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.

Test żelaznej dywizji

Najważniejsze ćwiczenie zaplanowane zostało od 2 do 18 czerwca, z udziałem 11 tys. żołnierzy. W ćwiczeniu pod kryptonimem Dragon-21 wezmą udział żołnierze dwóch dywizji: 16 oraz nowo tworzonej 18, tzw. Żelaznej Dywizji. Mniej więcej w tym samym czasie (od 6 do 18 czerwca) zostaną przeprowadzone międzynarodowe manewry na Bałtyku Baltops-21, w którym wezmą udział polskie okręty.

Dragon-21 jest ważnym ćwiczeniem, bo zostanie sprawdzona w działaniu utworzona w 2018 roku w Siedlcach 18 Dywizja Zmechanizowana, która osłania tzw. ścianę wschodnią. Dopiero po jego zakończeniu osiągnie ona pełną gotowość operacyjną.

W skład 18 Dywizji im. gen. broni Tadeusza Buka wchodzą: 1 Warszawska Brygada Pancerna z Wesołej, 21 Brygada Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa, 19 Brygada Zmechanizowana z Lublina, 18 Pułk Logistyczny z Łomży oraz 18 Batalion Dowodzenia z Siedlec. Niebawem dodatkowo, decyzją szefa MON Mariusza Błaszczaka, stworzone zostaną również: 18 Pułk Artylerii w Nowej Dębie i 18 Pułk Przeciwlotniczy w Sitańcu koło Zamościa, włączony zostanie do niej też 18 Batalion Rozpoznawczy w Przasnyszu.

W tym roku rozpocznie się formowanie pierwszego, a w 2022 roku drugiego batalionu zmechanizowanego w Białej Podlaskiej, a także dywizjonu artylerii samobieżnej w Siedlcach, z kolei w Lublinie tworzony jest batalion czołgów i dywizjon przeciwlotniczy. Jak zapewnia MON, nowo formowany związek taktyczny będzie spełniał „wszystkie standardy NATO".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA