fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Leszek Mazur o aferze w MS: Hejtowanie to dla mnie nowość

Leszek Mazur
materiały prasowe
Zdumiewające, że wykorzystano aparat MS do dyskredytowania sędziów – uważa Leszek Mazur, przewodniczący KRS.

Czy opisana przez portal Onet afera trollowania sędziów przy współudziale Ministerstwa Sprawiedliwości zrobiła na panu wrażenie?

Jest zdumiewająca.

Co pana tak zdumiewa?

Że wykorzystano w takiej sprawie aparat państwa – ministerstwo. Nadużyto struktur państwowych w konflikcie środowiskowym.

Co pan myśli o konflikcie?

Martwi mnie on. Coraz bardziej. U siebie w sądzie nie odczuwam nieprzychylnej atmosfery. O wielu zdarzeniach jednak słyszałem i słyszę. Teraz widzę, że staje się on coraz ostrzejszy, a w ruch idą środki, które nawet trudno ocenić.

Gdzie tkwi jądro konfliktu?

Łączy się na linii Ministerstwo – Iustitia. To odsłona wojny domowej. Sędziowie Łukasz Piebiak i Krystian Markiewicz znają się od wielu lat. Odgrywali kluczową rolę w Stowarzyszeniu.

To z powodu tej wojny zostało właśnie na dziś zwołane nadzwyczajne posiedzenie Krajowej Rady Sądownictwa?

Jest ono nadzwyczajne tylko w pewnym sensie. Mamy przecież konkurs do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Startuje w nim dwóch członków KRS. Potrzebujemy więc czasu na jego przygotowanie i przeprowadzenie.

Nie wierzę, że tak gorąca afera na linii MS–sędziowie z Iustitii nie zostanie przez Radę zauważona.

Sprawa jest świeża. Wszyscy o niej rozmawiamy. Pewnie odbędzie się burzliwa dyskusja.

Będzie jakaś uchwała, stanowisko?

Z pewnością. Nie wiem tylko, czy zapadnie już na najbliższym posiedzeniu. Jako Rada nie możemy udawać, że sprawy nie ma.

A hejtowanie sędziów, ich trollowanie i wykorzystywanie do tego osób spoza środowiska – jak pan to ocenia?

Dla mnie to nowość. Nie wchodziłem do świata mediów społecznościowych. W głowie mi się nie mieści, że udział w dyskusji może odbywać się w takiej formie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA