fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Dlaczego prezydent Duda odmawia nominacji sędziom

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Rzecznik praw obywatelskich pyta szefową Kancelarii Prezydenta RP o uzasadnienie decyzji w sprawie niepowołania sędziów wyznaczonych przez Krajową Radę Sądowniczą.

Do rzecznika wpłynęła skarga sędziego, któremu prezydent postanowieniem z 22 czerwca 2016 r. odmówił powołania na stanowisko sędziego w sądzie wyższej instancji. Skarżący nie został przy tym poinformowany jaka okoliczność stanowiła przyczynę odmowy. Stanowisko w tej sprawie skierowało do RPO również Stowarzyszenie Sędziów THEMIS. Rzecznik poprosił szefową Kancelarii Prezydenta o przedstawienie wyjaśnień.

Zgodnie z art. 179 konstytucji sędziowie są powoływani przez prezydenta, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony. Jednak prawnicy spierają się, czy oznacza to, że głowa państwa może odmówić powołania sędziego wybranego przez KRS. Według jednego poglądu, uchwały Krajowej Rady Sądownictwa, stawiające wniosek o powołanie sędziego, są dla prezydenta wiążące. Natomiast według innych, ponieważ jest to jedna z tzw. prerogatyw głowy państwa, nie ma on prawnego obowiązku uwzględnienia wniosku KRS. Zwolennicy tego poglądu podkreślają jednak, że taka odmowa mogłaby nastąpić tylko w sytuacji nadzwyczajnej i powinna być poprzedzona przedstawieniem Radzie zastrzeżeń.

Tymczasem do tej pory sędziowie, którzy nie zostali powołani przez prezydenta, nie otrzymali informacji, jakie przesłanki uzasadniały odmowę głowy państwa, i to pomimo pozytywnie zakończonej procedury kwalifikacyjnej przed KRS.

W opinii rzecznika standardy demokratycznego państwa prawnego wymagają, aby zainteresowani kandydaci na sędziów ubiegający się o powołanie do pełnienia urzędu sędziowskiego, dostęp do służby publicznej, czy też awans mogli zapoznać się z motywami uzasadniającymi podjęcie przez prezydenta negatywnej decyzji.

RPO podkreśla też, że ewentualna odmowa powołania na stanowisko sędziowskie nie powinna nosić cech działania arbitralnego. Rzecznik przywołuje m.in. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2006 r., w którym wskazano, że możliwość oceny przedstawionych przez prezydenta motywów decyzji jest wymogiem wynikającym z zasady demokratycznego państwa prawa, w którym przejrzystość działań władz publicznych jest jednym z fundamentów współczesnego konstytucjonalizmu.

Ponadto rzecznik zwraca uwagę, że negatywna decyzja głowy państwa dotycząca powołania na stanowisko sędziego - bez podania uzasadnienia takiej decyzji – może wywrzeć efekt stygmatyzujący osobę sędziego w odbiorze społecznym. Taka sytuacja może prowadzić do naruszenia czci i dobrego imienia sędziego, którego prawną ochronę przewiduje art. 47 konstytucji.

Źródło: Rzecznik Praw Obywatelskich
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA