fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Po wyroku sądu Paweł Juszczyszyn przyszedł do pracy. "Prezes Maciej Nawacki nie stoi ponad prawem"

Sędzia Paweł Juszczyszyn
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Paweł Juszczyszyn stawił się w poniedziałek o godzinie 9 do pracy w olsztyńskim sądzie rejonowym. W zeszłym tygodniu Sąd Rejonowy w Bydgoszczy przywrócił Juszczyszyna do orzekania - informuje tvn.pl.

Portal cytował także prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie i członka KRS Macieja Nawackiego, który stwierdził, że nie dopuści sędziego Juszczyszyna do orzekania, gdyż kwestie ustrojowe, takie jak dopuszczenie do orzekania sędziego, nie podlegają zabezpieczeniu cywilnemu. - Stoję więc na stanowisku, że nie mogę dopuścić pana sędziego do orzekania. Pan sędzia Juszczyszyn nie będzie w poniedziałek sądził, nie będzie miał przydziału spraw i nie będzie wykonywał obowiązków - zapowiedział Nawacki.

- Jeśli nie zostanę dopuszczony do wykonywania obowiązków służbowych to będzie jawne, aroganckie złamanie prawa - skomentował w poniedziałek sędzia Juszczyszyn przed wejściem do siedziby Sądu Rejonowego w Olsztynie.

- Prezes Maciej Nawacki nie stoi ponad prawem. Niezależnie od jego opinii co do orzeczenia sądu ma prawny obowiązek to orzeczeni wykonać. Jeśli tego nie zrobi, postąpi podobnie jak jego polityczni mocodawcy, nie respektując wyroków sądów - podkreślił.

- Następnym krokiem, na wypadek niewykonania dobrowolnie tego orzeczenia, będzie to, że wraz z pełnomocnikiem wniesiemy do sądu wniosek o zastosowanie środków przymusu, które stosuje się osobiście wobec prezesa Maciej Nawackiego - mówił Juszczyszyn. Jak zaznaczył, prezesowi Nawackiemu może grozić grzywna, łącznie nawet do miliona złotych

Źródło: tvn24.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA