Reklama

400 tys. złotych dla ofiary księdza

Sąd Apelacyjny w Gdańsku orzekł, że ksiądz, parafia w Kartuzach i diecezja pelplińska mają wypłacić 400 tys. złotych na rzecz byłego ministranta, który był molestowany.
400 tys. złotych dla ofiary księdza

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Marek Mielewczyk był molestowany przez księdza Andrzeja S. w latach 80. Swoją historię przedstawił w dokumencie braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu".

W 2017 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku nakazał byłemu księdzu Andrzejowi S. pisemnie przeprosić byłego ministranta za "naruszenie jego dóbr osobistych w postaci godności oraz nietykalności cielesnej". Od wyroku sądu odwołały się obie strony. 

Dziś Sąd Apelacyjny w Gdańsku nakazał przeprosić oraz zapłacić 400 tys. złotych zadośćuczynienia.

Wyrok jest prawomocny.

Reklama
Reklama

Film Tomasza i Marka Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" miał premierę w serwisie YouTube 11 maja. Opowiada historie osób, które w dzieciństwie były molestowane przez księży Kościoła katolickiego. Bracia Sekielscy ujawnili między innymi nieznane dotychczas fakty dotyczące czynów pedofilskich, jakich dopuszczali się były kapelan prezydenta Lecha Wałęsy, ks. Franciszek Cybula oraz honorowy kustosz sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej ksiądz Eugeniusz M.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Kraj
Jak zmierzyć depresję gracza? Naukowcy stworzyli narzędzie
Kraj
Przewrót w pogodzie. Polska podzielona na dwie części
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę siedzi w głowie Jarosława Kaczyńskiego? Po co mu Przemysław Czarnek?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama