fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Czy niemiecki Trybunał złamał prawo UE ws. telewizji ZDF?

Karol Tendera w niemieckich obozach koncentracyjnych spędził dwa i pół roku. Ma dziś 97 lat
Fotorzepa/ Piotr Guzik
Orzeczenie niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie przeprosin telewizji ZDF za użycie sformułowania "polskie obozy zagłady" narusza "podstawowe zasady, które określone są przepisami rozporządzeń europejskich dotyczących wzajemnego uznawania i wykonywania wyroków" - stwierdził Lech Obara, obrońca 96-letniego byłego więźnia z Auschwitz Karola Tendery.

Polski sąd nakazał telewizji ZDF opublikować przeprosiny za sformułowanie "polski obóz zagłady". Jednak niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe uznał, że stacja nie musi się podporządkowywać wyrokowi z Polski.

Trybunał anulował decyzje sądów niższej instancji i oddalił wniosek Karola Tendery, byłego więźnia z Auschwitz. W uzasadnieniu podano, że ZDF nie musi stosować się do wyroku, bowiem byłoby to sprzeczne z porządkiem prawnym kraju, w którym działa stacja, czyli w Niemczech. Trybunał podkreślił, że w kraju obowiązuje prawo do wolności wypowiedzi i wolności mediów.

Mecenas Lech Obara, pełnomocnik Karola Tendery, stwierdził w rozmowie z Radiem Maryja, że niemiecki Trybunał wszedł w merytoryczną ocenę wyroku polskiego sądu, do czego nie miał prawa. Jego zdaniem swoim wyrokiem sąd w Karlsruhe naruszył unijne rozporządzenie w sprawie wzajemnego uznawania i wykonywania wyroków.

- Orzecznictwo, jakie zostało ukształtowane w TSUE, wskazuje jednoznacznie – sąd nie ma prawa dokonywać tzw. kontroli merytorycznej wyroku. Nie ma też prawa odmawiać wykonania wyroku z powodu różnicy norm prawnych w państwie, w którym zapadł wyrok a państwie, w którym ma być wykonany, ponieważ każde z państw ma swoją pewną specyfikę - powiedział Obara.

- Natomiast wyrok Federalnego Trybunału Sprawiedliwości, który uchyla wszystkie korzystne orzeczenia sądu w Moguncji, Koblencji, stoi w sprzeczności z tymi podstawowymi zasadami, jakie obowiązują, określone są rozporządzeniem Rady Europejskiej nr 44/2001, które obowiązują wszystkie państw Europy - tłumaczył adwokat.

Obara zapowiedział wystosowanie prośby do polskiego Sądu Najwyższego o zadanie pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości UE ws. wyegzekwowania w Niemczech polskiego wyroku.

Źródło: rp.pl/ Radio Maryja
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA