fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Sąd aresztował byłego posła i rolniczego związkowca Władysław S.

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Wpływowy działacz PSL i szef kółek rolniczych aresztowany m.in. za pranie brudnych pieniędzy. Pożyczał miliony złotych m.in. na tzw. słupy - twierdzi prokuratura.

Władysław S. został zatrzymany 1 marca na polecenie Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie w związku z prowadzonym śledztwem w sprawie SKOK Wołomin. Kilka godzin temu, na wniosek prokuratury, decyzją sądu S. został aresztowany na trzy miesiące. To pierwszy polityk z zarzutami za wyprowadzanie pieniędzy ze SKOK Wołomin.

O dziwnych kredytach w SKOK Wołomin pisała "Rzeczpospolita" ponad dwa lata temu. Dane podawane przez polityka w oświadczeniach majątkowych nie zgadzały się ze stanem faktycznym. Ujawniliśmy wtedy, że S., jako radny wojewódzki na Śląsku, nie ujawnił w oświadczeniu majątkowym co najmniej miliona złotych pożyczki zaciągniętej w SKOK Wołomin. S. to znany działacz kółek rolniczych.

Władysławowi S. postawiono sześć zarzutów popełniania przestępstw polegających na: uzyskaniu, za akceptacją osób zarządzających mieniem SKOK Wołomin dwóch pożyczek, jednej na kwotę 2,1 mln zł, drugiej na kwotę 1 mln zł w oparciu o nierzetelne, poświadczające nieprawdę dokumenty mające istotne znaczenie dla decyzji o przyznaniu kredytu - informuje prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik praskiej prokuratury.

Kolejne zarzuty dotyczą uzyskania dla siebie trzech kredytów, każdy w wysokości miliona zł na trzy podstawione osoby tzw. słupy, udzielone również w oparciu o nierzetelne, poświadczające nieprawdę dokumenty mające istotne znaczenie dla decyzji o udzieleniu kredytu.

Władysław S. usłyszał także zarzut przyjęcia ponad 4,4 mln zł dla jednej ze spółek, w której posiadał udziały, pochodzących z czynu zabronionego, w celu udaremnienia stwierdzenia ich przestępczego pochodzenia (zarzut tzw. prania brudnych pieniędzy).

Zdaniem prok. Łapczyńskiego, Władysław S. działał wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w tym członkami zarządu SKOK Wołomin.

Łączna kwota pożyczek wyłudzonych ze SKOK Wołomin z udziałem Władysława S. wynosi 6,1 mln zł, zaś łączna kwota przyjętych, pochodzących z przestępstwa środków, przeznaczonych na finansowanie spółki, w której podejrzany posiadał udziały wynosi ponad 10 mln zł. Na poczet grożących podejrzanemu kar, na jego mieniu dokonano zabezpieczenia majątkowego na kwotę ponad 10 mln zł.

W  śledztwie dotyczącym wyprowadzania pieniędzy ze SKOK Wołomin status podejrzanych posiada obecnie 110 osób

- W dalszym ciągu analizowana jest dokumentacja finansowa dotycząca kilkuset kredytobiorców, dotychczas nie objętych zarzutami, co najprawdopodobniej w najbliższym czasie będzie skutkowało wydaniem kolejnych postanowień o przedstawieniu zarzutów - zapowiada Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA