Reklama

Mariusz Kamiński do Tomasza Grodzkiego: deprecjonuje pan TK

"Deprecjonuje Pan inny organ państwowy jakim jest Trybunał Konstytucyjny, używając na jego określenie innej niż prawidłowa nazwy" - napisał do marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego szef MSWiA Mariusz Kamiński.
Mariusz Kamiński

Mariusz Kamiński

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki zaprosił szef MSWiA do wzięcia udziału w posiedzeniu izby. W porządku obrad znalazł się punkt: "Informacja MSWiA o działaniach policji wobec uczestniczek i uczestników protestów po ogłoszeniu decyzji Trybunału Julii Przyłębskiej".

W odpowiedzi Mariusz Kamiński przekazał, ze nie będzie mógł sie pojawić z uwagi "na liczne obowiązki służbowe, w tym zaplanowane posiedzenie Sejmu".

Szef MSWiA zwrócił również uwagę na sformułowanie "Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej". "Deprecjonuje Pan inny organ państwowy jakim jest Trybunał Konstytucyjny, używając na jego określenie innej niż prawidłowa nazwy" - uważa minister.

"Nie licuje to z godnością i funkcją, jaką Pan Marszałek piastuje i jest przeze mnie nieakceptowalne" - dodał w liście do marszałka Senatu.

Reklama
Reklama

Kamiński zapowiedział, że pozostaje w kontakcie z przewodniczącym senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji.

Minister zaapelował do marszałka Grodzkiego i wszystkich senatorów "o włączenie się w działania na rzecz uspokojenia społecznych nastrojów w okresie pandemii. Takim wyrazem mógłby być np. apel wysokiej izby do uczestników nielegalnych zgromadzeń, w tym także do parlamentarzystów, o zaprzestanie ataków słownych i fizycznych na funkcjonariuszy Policji."

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Polityka
Jan Maria Jackowski: Przemysław Czarnek to kandydatura ratunkowa. Nie odzyska wyborców od Grzegorza Brauna
Polityka
„Jak kredyt na dom”, „złotówki kwadratowe”. Jarosław Kaczyński o SAFE
Polityka
Mirosław Różański: Jeśli prezydent zawetuje SAFE, pokaże że nie rozumie swojej roli
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama