fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Minister: Skróciliśmy niektóre kolejki, będzie więcej lekarzy

Minister zdrowia Łukasz Szumowski
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Minister zdrowia Łukasz Szumowski w rozmowie z RMF FM przyznał, że bolączką polskiej służby zdrowia jest zbyt mała liczba lekarzy i pielęgniarek. - Ale działamy, zwiększamy limity na studia lekarskie - dodał.

Szumowski przyznał, że do tej pory na służbę zdrowia przeznaczano zbyt mało środków. Teraz jednak - po przyjęciu tzw. ustawy sześć procent (zwiększa poziom finansowania służby zdrowia do 6 proc. PKB do 2024 roku) - jak mówił Szumowski "jedną z ważnych ról ministra zdrowia jest przygotowanie sposobu racjonalnego wydania tych środków po to, żeby kolejek było mniej".

Minister zapewnił, że dobre wykorzystanie środków sprawi, iż kolejki do specjalistów zostaną skrócone". - Proszę zobaczyć co się dzieje z endoprotezą stawu biodrowego. Wlaliśmy dosyć duże pieniądze punktowo, kolejka do zabiegu na biodra skróciła się ewidentnie, zaćma również - wyliczał.

- Część kolejek się już skróciła, a jeżeli wzmocnimy tzw. AOS-y, czyli Ambulatoryjną Opiekę Specjalistyczną, czyli właśnie przychodnie specjalistyczne, to kolejki się skrócą - dodał minister.

Z kolei w kwestii deficytu lekarzy minister Szumowski wskazał na "zwiększenie limitów przyjęć na studia lekarskie od następnego roku akademickiego".

- Musimy zwiększyć dopływ kadr do systemu, ale i zmniejszyć odpływ - dodał zaznaczając, że chce aby w Polsce było "więcej lekarzy i więcej pielęgniarek".

- To jest jeszcze większy dramat i to trzeba wyraźnie powiedzieć - pielęgniarek młodych nie ma - zaznaczył.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA