fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Więcej szans na karierę zawodową w średnich miastach

Adobe Stock
Nowe mosty i drogi, dotacje dla innowacyjnych firm i nowe programy kształcenie na uczelniach – tak rząd chce ożywić lokalne rynki, gdzie przybędzie też miejsc pracy.

Prognozy demograficzne nie pozostawiają złudzeń: za kilkadziesiąt lat liczba mieszkańców w wielu polskich miastach średniej wielkości może dramatycznie spaść. To efekt migracji zarobkowej i ucieczki mieszkańców do obszarów metropolitalnych.

Czytaj także: Na niektóre oferty napływa po kilkaset aplikacji

Rząd chce jednak zapobiegać tym negatywnym zjawiskom. Przygotowany przed rokiem „Pakiet dla średnich miast" ma wyrównać szanse rozwojowe obszarów z największymi problemami społeczno-gospodarczymi. Dotyczy w sumie 255 miejscowości (miast powyżej 20 tys. mieszkańców oraz miast powyżej 15 tys. mieszkańców będących stolicami powiatów z wyłączeniem miast wojewódzkich), w tym 122 ośrodków, które w największym stopniu zagrożone są utratą funkcji społeczno-gospodarczych.

Pakiet wychodzi naprzeciw opiniom ekspertów, według których najlepszym sposobem, by powstrzymać wyludnienie średnich miast, będzie zdynamizowanie lokalnych rynków pracy. Skoro ludzie migrują „za pracą", to może zostaną na miejscu, jeśli będę mogli tam realizować swoje ambicje zawodowe.

Pakiet to zestaw różnych rozwiązań, dzięki którym w mniejszych miastach ma powstać więcej dynamicznych firm, tworzących miejsca pracy w sektorach nowoczesnej gospodarki. W ramach pakietu są przewidziane dotacje dla innowacyjnych przedsiębiorstw, które w danym mieście zainwestują w działalność badawczo-rozwojową, tworząc tym samym zapotrzebowanie na wysoko wykwalifikowanych fachowców i specjalistów.

W ramach pakietu wzmocniony ma też zostać potencjał lokalnych zasobów pracy. Mniejsze, lokalne uczelnie będą mogły liczyć na wsparcie kierunków studiów kształcących kandydatów poszukiwanych przez nowoczesne centra usług finansowych czy IT dla biznesu. Zresztą dobrze wydedukowane kadry mogą przyciągnąć do średnich miasta także inne, potrzebne tam biznesy – zwłaszcza usługowe.

Temu celowi podporządkowana jest też nowa rządowa polityka wsparcia inwestycji prywatnych. Cała Polska staje się jedną wielką specjalną strefą ekonomiczną, a firmy, które zainwestują w „trudnych" regionach, mogą liczyć na większe ulgi podatkowe.

Sytuację lokalnych gospodarek mają także poprawiać inwestycje publiczne, w tym program budowy mieszkań na wynajem, budowy dróg lokalnych, sieci wodno-kanalizacyjnej (co podnosi standard życia) czy uruchomiony w ostatnim tygodniu program „Mosty dla regionów".

W ramach tego ostatniego państwo dokładać ma głównie do tych samorządowych projektów, które będą zwiększać potencjał społeczno-gospodarczy miejscowości, ułatwiać życie mieszkańcom i zapewniać im dostępność do rynków pracy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA