fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Brakuje chętnych na wysokie zarobki w branży elektromobilności

AdobeStock
Średnio 10 tys. zł brutto wynosi pensja w branży elektomobilności, która na gwałt poszukuje specjalistów na polskim rynku.

Według raportu Bergman Engineering, zapotrzebowanie na pracowników w ciągu ostatnich dwóch lat wzrosło w tym sektorze o przeszło 200 proc. i nadal będzie się szybko zwiększać. Pokazuje to badanie przeprowadzone na grupie firm, które w ciągu ostatnich 2 lat prowadziły rekrutacje na tego typu specjalistów.

Ocenia się, że tylko do końca przyszłego roku w branży elektromobilności może powstać do 10 tys. nowych miejsc pracy. Rynek jest bardzo chłonny, a pozyskanie pracowników trudne. Nie ma tu konkurencji o miejsca pracy, jak np. w branży IT. Inżynierów czy techników mających doświadczenie w testowaniu lub montażu baterii elektrycznych jest niewielu. Dla każdej nowej inwestycji będzie to spory problem – mówi Tomasz Szpikowski, szef Bergman Engineering.

Tym bardziej, że liczba nowych inwestycji realizowanych w Polsce przez zagraniczne firmy dostarczające komponenty do produkcji samochodów elektrycznych szybko rośnie. Produkcję rozbudowuje LG Energy Solutions w województwie dolnośląskim, czy Umicore na Opolszczyźnie. W Gdańsku w przyszłym roku ruszy fabryka szwedzkiej firmy Northvolt produkująca baterie, a także centrum badawczo-rozwojowe. W perspektywie ma to być jeden z największych tego rodzaju zakładów w Europie. Wkrótce nowe linie produkcyjne uruchomi fabryka akumulatorów w jaworze należąca do Daimlera.

Realizowane są także inwestycje w produkcje komponentów do baterii: to m.in. budowa fabryki katod niklowych firmy Johnson Matthey w Koninie, rozbudowa fabryki separatorów wykorzystywanych w akumulatorach koreańskiej firmy SK ie technology w Dąbrowie Górniczej czy planowana budowa fabryki elektrolitu firmy Guotai-Huarong. - Ponieważ klienci tych producentów zwiększają gamę e-aut, w najbliższych latach produkcja baterii i komponentów do samochodów elektrycznych w Polsce będzie rosła – prognozuje Rafał Orłowski, partner w AutomotiveSuppliers.pl.

Wśród poszukiwanych specjalistów są m.in. inżynierowie jakości. Taka osoba poza wykształceniem wyższym technicznym powinna mieć 2-3 lata doświadczenia na stanowisku inżyniera/technika Jakości, posiadać umiejętność tworzenia i aktualizowania dokumentacji procesowej i znać dobrze język angielski. Może liczyć średnio na 7392 zł brutto miesięcznie (widełki w granicach 6168 - 9036 zł).

W przypadku inżyniera procesu wymaga się ponadto znajomości technik i narzędzi optymalizacji produkcji oraz programów komputerowych. Średnie wynagrodzenie to 7944 zł brutto (6552 - 9576 zł). Kolejna poszukiwana specjalizacja to inżynier utrzymania ruchu, dla którego zakładana jest pensja średnio 7728 zł brutto (6360 - 9024 zł).

Zapotrzebowanie na pracowników od elektromobilności występuje praktycznie na każdym szczeblu: od montażu i uruchomieniu maszyn, przez pracowników produkcyjnych, po kierowników produkcji. - Inżynierowie, którzy chcą pracować w tym sektorze, muszą się jednak dokształcać. Wchodzą na rynek, który dopiero się tworzy -  dodaje Szpikowski.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA