Rynek pracy

#RZECZoBIZNESIE: Anna Wicha: System edukacji żyje w oderwaniu od potrzeb biznesu

tv.rp.pl
Tracimy szansę na stawanie się coraz bardziej konkurencyjną gospodarką – mówi Anna Wicha, dyrektor generalny Adecco Poland, gość programu Marcina Piaseckiego.

Raport Global Talent Competitiveness Index 2018 przygotowany przez Adecco dotyczy kwestii atrakcyjności dla rozwoju i pozyskiwania utalentowanych pracowników. Przebadano 119 krajów, Polska spadła o jedno miejsce, na pozycję 39.

- Nie powinniśmy się z tego cieszyć. To miejsce pokazuje, że nie jesteśmy szczególnie atrakcyjni – mówiła Wicha.

Zaznaczyła, że raport trzeba rozebrać na 3 części. - W obszarze kreowania talentów jesteśmy najwyżej. Natomiast parametry odnoszące się do ich rozwijania i przyciągania wypadają gorzej. W parametrze „zapewnienie warunków do rozwoju" straciliśmy najwięcej, spadliśmy aż o 9 miejsc – tłumaczyła gość.

Podkreśliła, że w tym obszarze polityka rządu nie jest specjalnie przyjazna biznesowi. - Zmiany w kodeksie pracy idą w kierunku bezpieczeństwa socjalnego, a nie wspierania elastyczności - oceniła Wicha.

Mamy niskie bezrobocie, ale nie mamy pracowników do pracy. - Wynika to z faktu, że nie promujemy innowacyjnej gospodarki. Nie mamy programów, które wspierają współpracę publiczno prywatną w tym zakresie. System edukacji żyje w oderwaniu od potrzeb biznesu. Uczymy ludzi kompetencji twardych, które znajdują zastosowanie dzisiaj. Jednak przy zmieniających się systemach produkcji one nie znajdują zastosowania jutro. Powinniśmy uczyć zdolności do zmieniania się, akceptowalności pracy w zespole i uczenia się przez całe życie – tłumaczyła gość.

Pod względem przygotowania talentów jesteśmy na 29. miejscu, ale na 62. pod względem tego, czy one się rozwijają przez całe życie. I aż na 100. miejscu pod względem instytucji, które wspierają tego typu rozwój pracowników.

Estonia zajęła w raporcie 22. miejsce. - Estonia ma lepszy system edukacji i elastyczniej promuje przedsiębiorców oraz wspiera innowacyjność - zaznaczyła Wicha.

Dużo mówi się o współpracy świata biznesu i nauki. - Od lat widzimy, że nie ma właściciela tego problemu. Ani ministerstwo edukacji, ani ministerstwo pracy, ani ministerstwo rozwoju nie czuje się właścicielem tego problemu. Te działania powinny być realizowane na styku tych instytucji. Nie ma w tej chwili z kim rozmawiać – oceniła gość.

- Po części dzieje się to przez instytucje rządowe, które punktowo wspierają startupy. Nie ma jednak narodowego programu wspierania innowacyjności – dodała.

Wicha zaznaczyła, że tracimy szansę na stawanie się coraz bardziej konkurencyjną gospodarką. - Tracimy młode talenty, ludzie cały czas wyjeżdżają. Za chwilę przestaniemy być krajem taniej siły roboczej. Nie będziemy mogli konkurować niskimi zarobkami z innymi krajami – prognozowała.

- Musimy zacząć wykorzystywać nasz potencjał kreowania talentów – dodała.

Podkreśliła, że trzeba wysłuchać biznesu w sprawie zmian w systemie edukacji. - To musi być zrobione prędzej czy później – mówiła.

Druga rzecz to elastyczny i łatwy do interpretacji system wsparcia biznesowego, jak podatki, ułatwienia czy ulgi.

- Ważne jest też partnerstwo publiczno-prywatne, wykorzystanie wszelakich instytucji, żeby dać łatwiejszy dostęp do elastycznych form zatrudnienia czy szkoleń – tłumaczyła.

Wicha podkreśliła, że jeżeli chcemy być atrakcyjną gospodarką i przyciągać inwestorów oraz najlepszych ludzi do pracy, to 39. miejsce nie powinno być dla nas satysfakcjonujące. Powinniśmy mierzyć przynajmniej w pierwszą 15.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL