fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

USA: Cztery tygodnie wymazały dekadę wzrostu zatrudnienia

AFP
W tygodniu do 11 kwietnia ponad 5,2 mln Amerykanów złożyło pierwsze wnioski o zasiłek dla bezrobotnych. Łącznie od momentu wprowadzenia w USA ograniczeń, mających na celu stłumienie epidemii koronawirusa, liczba bezrobotnych wzrosła o ponad 22 mln.

Dla porównania, od czerwca 2009 r., czyli oficjalnego początku ekspansji amerykańskiej gospodarki po recesji wywołanej kryzysem finansowym, zatrudnienie w USA wzrosło o 21,5 mln osób. Skutki tej ekspansji zostały wymazane w ciągu zaledwie czterech tygodni.

Ostatnie oficjalne dane dotyczące stopy bezrobocia w USA dotyczą pierwszej połowy marca. Wskaźnik ten wzrósł wtedy do 4,4 proc., z 3,5 proc. miesiąc wcześniej. Z badań Alexandra Bicka z Uniwersytetu Stanowego Arizony i Adama Blandina z Uniwersytetu w Wirginii wynika, że już 4 kwietnia stopa bezrobocia skoczyła do nienotowanego w powojennej historii USA poziomu 20,2 proc.

W czwartkowych danych amerykańskiego Departamentu Pracy można jednak upatrywać powodów do optymizmu. W tygodniu zakończonym 11 kwietnia liczba Amerykanów wnioskujących po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła nieco ponad 5,2 mln, czyli wyraźnie mniej niż w poprzednich dwóch tygodniach, gdy przekraczała 6 mln.

Z drugiej strony, przed epidemią koronawirusa liczba bezrobotnych zwiększała się w USA maksymalnie o 700 tys. tygodniowo. Te rekordy zostały ustanowione w 1982 r. Podczas ostatniej recesji, w latach 2008-2009, liczba bezrobotnych rosła maksymalnie o 660 tys. tygodniowo.

Skokowy wzrost bezrobocia w ostatnich tygodniach to częściowo efekt decyzji Waszyngtonu, który w celu złagodzenia wpływu epidemii Covid-19 na gospodarkę podniósł czasowo świadczenia dla bezrobotnych, zwiększając ich atrakcyjność.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA