fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Pierwszy od lat spadek w usługach HR

Adobe Stock
Nie pomogły podwyżki płac. Malejąca o 8 proc. liczba pracowników tymczasowych sprawiła, że 2019 r. był pierwszym od lat rokiem kurczenia się rynku usług HR. A w tym roku skurczy się on jeszcze bardziej.

Na 7,25 mld zł szacuje Polskie Forum HR wartość polskiego rynku usług agencji zatrudnienia w 2019 r. To oznacza ok. 2,7 proc. spadek w porównaniu z najlepszym w historii branży 2018 r. Główny powód spadku to malejąca wartość usług pracy tymczasowej, która jest głównym źródłem dochodów branży. Ten rynek skurczył się w minionym roku o ponad 6 proc. do 6,1 mld zł.- szacuje PFHR.

Anna Wicha, prezes PFHR i dyrektor w agencji zatrudnienia Adecco przyznaje, że rok 2020 będzie dla branży jeszcze trudniejszy, bo kryzys wywołany przez koronawirusa zakłóci funkcjonowanie gospodarki w nieznanej jeszcze perspektywie czasowej.

Kryzys i zwolnienia w części branż mogą jednak sprawić, że chętnych do pracy tymczasowej będzie więcej. W 2019 r. za spadkiem rynku stała ich malejąca liczba pracowników tymczasowych. Ich liczba zmniejszyła się w ubiegłym roku do 712 tys.

Anna Wicha przypomina, że w ubiegłym roku (a także w pierwszych miesiącach 2020 r) coraz trudniej było o pracowników, w szczególności tych otwartych na zatrudnienie w formie pracy tymczasowej. - Pracodawcy użytkownicy, w obliczu coraz mniejszych zasobów kandydatów dostępnych na rynku, coraz szybciej proponują pracownikom tymczasowym stałe zatrudnienie - wyjaśnia szefowa PFHR.

etaty. Dodatkowy czynnikiem, który miał na to wpływ i ograniczał dostępność pracowników był wprowadzony pod koniec 2018 roku 18 miesięcznego limitu pracy pracownika tymczasowej u jednego pracodawcy.

Agencje zatrudnienia i pracodawcy częściej ratowali się imigrantami zarobkowymi. Jak szacuje PFHR, w 2019 udział obcokrajowców wśród pracowników tymczasowych wyniósł 35 proc a najliczniejszą grupę stanowili tam obywatele Ukrainy. W ostatnich dniach wielu z nich wolało wrócić na czas pandemii do domu nie czekając na wprowadzane w ramach tarczy antykryzysowej rozwiązania, które pozwalają cudzoziemcom już pracującym w Polsce na automatyczne przedłużenie pobytu w naszym kraju. Tymczasem przy blokadzie granic, na ich miejsce nowi pracownicy na razie nie przyjadą.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA