fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rosja

Szaman, który chciał przepędzić Putina, trafił do szpitala psychiatrycznego

Szaman i historyk Aleksander Gabyszew
Ybelov [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]
Szaman Aleksandr Gabyszew z Jakucka, który zyskał międzynarodową sławę, gdy wyruszył w podróż by przepędzić z Kremla prezydenta Władimira Putina, został przymusowo umieszczony w szpitalu psychiatrycznym.

62-letni Gabyszew wyruszył z rodzinnego Jakucka w marcu zeszłego roku. Chciał dojść do Moskwy, by „przepędzić demona”. – Demonem jest Putin. Przyroda go nie lubi. Tam, gdzie on się pojawia, potem są jakieś kataklizmy – przyroda w ten sposób oczyszcza się – mówił. Po drodze dołączali do niego przypadkowi ludzie, pod koniec towarzyszyło mu kilkanaście osób.

Szaman przeszedł ok. 3 tysiące kilometrów, gdy we wrześniu został przez policję zatrzymany na granicy Buriacji i obwodu irkuckiego. Gabyszewa przetransportowano samolotem do Jakucka i umieszczono w szpitalu psychiatrycznym. Po jednym dniu szaman został wypuszczony, po czym ruszył z powrotem do Moskwy. Zatrzymano go po czterech dniach, jeszcze w Jakucji.

Teraz, jak informuje agencja Interfax, powołując się na organizacje broniące praw człowieka, Gabyszew został zabrany przez policjantów ze swojego mieszkania i przewieziony do szpitala psychiatrycznego. Wcześniej nie zgodził się na zrobienie mu testu na koronawirusa.

Jesienią przeciwko szamanowi wszczęto sprawę karną za „publiczne wzywanie do działalności ekstremistycznej”.

Źródło: rp.pl/ interfax
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA