Reklama

Stuttgart: Pijany pilot chciał usiąść za sterami

Ponad 100 pasażerów utknęło na lotnisku w Stuttgarcie, po tym jak okazało się, że drugi pilot samolotu linii TAP Air Portugal, którym mieli lecieć, znajdował się pod wpływem alkoholu.

Aktualizacja: 25.03.2018 10:06 Publikacja: 25.03.2018 09:57

Stuttgart: Pijany pilot chciał usiąść za sterami

Foto: stock.adobe.com

arb

Portugalskie linie lotnicze przeprosiły pasażerów za odwołanie lotu "z powodu niezdolności pilota" do wykonywania obowiązków.

O stanie pilota poinformował władze lotniska jeden z pracowników portu lotniczego, który twierdził, że od pilota wyraźnie czuć alkohol, a on sam nie jest w stanie chodzić prosto.

Po tym doniesieniu do kabiny pilotów samolotu przygotowującego się do startu wkroczyli funkcjonariusze policji, którzy odkryli, że 40-latek znajduje się pod silnym wpływem alkoholu.

Mężczyzna został zatrzymany, a jego licencja pilota została natychmiast zawieszona.

Wszyscy pasażerowie samolotu zostali umieszczeni w hotelach. Do Lizbony będą mogli polecieć dopiero w poniedziałek, kiedy w samolotach TAP będą wolne miejsca.

Reklama
Reklama

Linie poinformowały, że firma przeprowadzi wewnętrzne postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.

Przestępczość
Strzelanina w urzędzie w Czechach. Dwie osoby nie żyją, są ranni
Przestępczość
Jest pierwszy wyrok dla byłego prezydenta Korei. Nadal grozi mu śmierć
Przestępczość
Korupcja w czasie wojny. „Pomarańczowa księżniczka" Julia Tymoszenko na celowniku służb
Przestępczość
Jacek Tomaszewski: Narkotyki Maduro miały zniszczyć Amerykę
Przestępczość
Nicolás Maduro i Cilia Flores doprowadzeni do sądu. Co się tam wydarzy?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama