fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Popularny barwnik spożywczy musi zniknąć. Nie jest bezpieczny

Adobe Stock
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznał, że popularny barwnik spozywczy dwutlenek tytanu (E171) nie jest już uważany za bezpieczny dodatek do żywności.

Dwutlenek tytanu inaczej zwany bielą tytanową jest stosowany jako barwnik zabielający m.in. w w słodyczach i gumie do żucia, polewach lukrowanych oraz majonezie i białych sosach, a także paście do zębów i proszkach do prania. Środek E171 jest też w gotowych wypiekach i supermarketowych sosach do sałatek.

Z badań zleconych przez EFSA wynika, że nanocząstki dwutlenku tytanu mogą być genotoksyczne, czyli powodować uszkodzenia DNA. Zdaniem badaczy trudno także ustalić bezpieczny poziom E171 dla organizmu. Poza tym istnieją obawy, że E171 może mieć działanie rakotwórcze, na co wskazują badania prowadzone na szczurach. Podczas analiz zaobserwowano także szkodliwy wpływ barwnika na mikrobiom jelitowy.

Francja już w 2020 roku zdecydowała się zakazać stosowania E171 w produktach spożywczych, po tym jak agencja rządowa ANSES wskazała na szkodliwy wpływ tej substancji na zdrowie.

W przypadku innej grupy produktów, które również zawierają E171, takiej jak farby, lakiery czy zaprawy, Komisja Europejska zaleciła by na opakowaniach umieszczać się ostrzeżenie przed dwutlenkiem tytanu w postaci proszku. Chodziło o potencjalne ryzyko raka spowodowane wdychaniem tego proszku - informuje dpa.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA