Usunięte konta miały być powiązane z Iranem - wynika z danych wywiadowczych dostarczonych Twitterowi przez FBI.

Konta nie wywoływały dużego zaangażowania użytkowników Twittera i nie udało im się wywrzeć wpływu na przebieg konwersacji o debacie - podkreśla spółka zarządzająca serwisem społecznościowym.

Zarówno nazwy kont, jak i ich zawartość mają być ujawnione po zakończeniu postępowania w tej sprawie.

Twitter zaprezentował kilka przykładowych wpisów pochodzących z usuniętych kont.

"Czy Chris Wallace (prowadzący debatę - red.) jest bezpartyjny?" - głosił jeden z nich. "Czy też oglądacie dla zabawy?" - czytamy w kolejnym, któremu towarzyszą graficzne wyniki sondażu badającego motywy osób, oglądających debatę prezydencką w USA. Inny pod hashtagiem #GłupotaWCzterechSłowach umieszcza słowa "Biden, Harris, miażdżące zwycięstwo".

W ubiegłym tygodniu Twitter i Facebook usunęły 350 kont, które miały być wykorzystywane przez rosyjski wywiad do ujawniania wykradzionych dokumentów w ramach działań mających zakłócić nadchodzące wybory prezydenckie w USA.

Obie firmy poinformowały, że jedną z sieci zidentyfikowały po wskazówkach otrzymanych przez FBI.