W Sądzie Rejonowym w Chełmie zapadł pierwszy wyrok w sprawie nieprzestrzegania zasad kwarantanny przez 51-letnią mieszkankę tego miasta - informuje serwis chelm.naszemiasto.pl.
Jak się okazało kobieta wyszła z mieszkania posprzątać klatkę schodową w budynku wielorodzinnym. Postronne osoby poinformowały o tym dyżurnego komendy policji. Sąd orzekł wobec obwinionej karę grzywny w wysokości 5 tys. zł, a także 550 zł pozostałych opłat.
Dotychczas w Chełmie prawie 30 osób naruszyło zasady kwarantanny. Będą kolejne grzywny.
Jak informuje dziennikwschodni.pl, także wczoraj przed Sądem Rejonowym w Radzyniu Podlaskim zapadły wyroki skazujące na grzywny czworo mieszkańców powiatu radzyńskiego.
Wśród ukaranych jest 38-letni mężczyzna, który dwukrotnie naruszył obowiązek pozostania w izolacji. Sąd także dwukrotnie wymierzył mu karę grzywny. W pierwszym przypadku 3 tys zł, w drugim - 5 tys zł.
Z kolei młodzi mieszkańcy gm. Ulan-Majorat stracą w sumie 10 tys. zł za weekendowy wyjazd. W niedzielę policjanci nie zastali 28-latka i 23-latki w miejscu odbywania kwarantanny. Para przez telefon zapewniała, że wybrała się na spacer i wróci za godzinę. Policjanci szybko ustalili, że to kłamstwo. W rzeczywistości młodzi ludzie pojechali kupić samochód w Siedlcach.
Dodatkowo wobec wszystkich osób sąd zasądził na rzecz Skarbu Państwa kwoty od 300 do 500 zł tytułem opłat i kwotę po 70 zł od każdej osoby tytułem zwrotu wydatków postępowania.
Wyroki są nieprawomocne.
