fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Kamil Durczok przyznał się do podrobienia podpisu na wekslu

Kamil Durczok
Fotorzepa, Magdalena Jodłowska
Kamil Durczok przyznał się do podrobienia podpisu swojej byłej żony na wekslu oraz innych dokumentów, aby wyłudzić kredyt w kwocie niemal 2,9 mln zł.
Dziennikarz Kamil Durczok od wczoraj przebywa w izbie zatrzymań. Trafił tam po decyzji Prokuratury Regionalnej w Katowicach, która od lipca br. prowadzi postępowanie po zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożonym przez byłą żonę Durczoka, Mariannę Dufek. Według dotychczasowych ustaleń  w 2009 r. dziennikarz złożył w banku weksel własny  jako poręczenie kredytu na zakup nieruchomości. Na wekslu były podpisy Durczoka i jego ówczesnej żony.

Jak dowiedziała się Wirtualna Polska dziennikarz przyznał się do podrobienia podpisu na wekslu z sierpnia 2008 roku na sumę 2.035.729,30 franków szwajcarskich oraz do sfałszowania innych dokumentów bankowych m.in. deklaracji wekslowej i oświadczenia o podaniu się egzekucji bankowej.

Za czyn z artykułu 310 par. 1 kk grozi od pięciu do 25 lat pozbawienia wolności.

Durczok nie przyznał się do oszustwa na szkodę banku Getin Bank SA w kwocie 2.899.941 zł.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA