Do biura posła ruchu Kukiz'15, Andrzeja Kobylarza, zgłosiła się grupa instruktorów nauki jazdy, która zwróciła uwagę na problem, jakim jest brak dostępu osób zdających na prawo jazdy do nagrań z praktycznej części egzaminu w celach szkoleniowych.
Poseł zwrócił się do Ministra Infrastruktury i Budownictwa z propozycją zmiany w rozporządzenia w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach.
Zmiana ta miałaby dotyczyć dostępu do nagrania z egzaminu na prawo jazdy bez potrzeby odwołania się od wyniku egzaminu i składania skargi. Jak uzasadnia poseł, wielokrotnie kursanci zdają sobie sprawę z popełnionego błędu i nie ma potrzeby się odwoływać ale nagranie z egzaminu mogłoby stanowić dla osoby szkolonej materiał dydaktyczny. Zdający miałby możliwość przeanalizowania swoich błędów i omówienia ich z instruktorem.
Kobylarz podkreśla, że rozwiązanie te nie wiązałoby się to dużymi kosztami dla WORD, bo polegałoby na nagraniu filmu kursantowi na nośnik pendrive lub płytę CD na życzenie egzaminowanego, z klauzulą, że może wykorzystać ten film wyłącznie do własnych celów lub celów szkoleniowych.
Dodatkowo kolejnym elementem zmiany mogłaby być możliwość aby kursant mógł obejrzeć film z egzaminu po zalogowaniu się do Portalu OSK bez możliwości kopiowania filmu.
- Dostęp do nagrań z egzaminu mógłby również poprawić wizerunek WORD i pokazać jak naprawdę wygląda praca egzaminatora. Transparentność i przejrzystość zawsze prowadzi do budowania zaufania i tak byłoby w tym przypadku – wskazuje poseł.