fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Pieniądze z OFE mogą trafić do ZUS

Adobe Stock
Doradcy emerytalni wyliczą zyski z przeniesienia składek do państwowego ubezpieczyciela.

Wszystko wskazuje, że ZUS chce się aktywnie włączyć do planowanej przez rząd reformy mającej na celu likwidację OFE i przeniesienie tych pieniędzy na indywidualne konta emerytalne lub na wniosek ubezpieczonego do ZUS. W myśl zapowiedzi z mocy nowego prawa ponad 160 mld zł zebranych w OFE zostanie z automatu przekazane do IKE. W czasie transferu zostanie potrącona jednak 15-proc. opłata przekształceniowa, która stanowi równowartość podatku dochodowego. Takiego potrącenia nie ma, jeśli te pieniądze zostaną przekazane do ZUS. Do tego jednak jest potrzebny wyraźny wniosek zainteresowanego.

Przygotowania trwają

Dlatego zarząd ZUS zdecydował o opracowaniu specjalnego kalkulatora emerytalnego, działającego podobnie do kalkulatorów wykorzystywanych przez prywatne podmioty działające na rynku finansowym. Kalkulator ZUS ma jednak pokazać skutki finansowe na przyszłość dla osoby, która zdecyduje się na przeniesienie pieniędzy z OFE do publicznego ubezpieczyciela. Na razie trwają przygotowania, ale ZUS chce być gotowy z akcją informacyjną, gdy planowane przez rząd rozwiązania wejdą w życie i 16 mln Polaków będzie musiało zdecydować, co zrobić z pieniędzmi zebranymi w OFE.

– Pomysł na informowanie uczestników OFE o możliwych skutkach ich wyboru jest bardzo dobry, wręcz konieczny, tak by mieli pełen obraz konsekwencji swojej decyzji – komentuje dr Tomasz Lasocki z Katedry Ubezpieczeń na Uniwersytecie Warszawskim. – Tymczasem osoby, które nic nie zrobią i ich pieniądze z automatu zostaną przeniesione na IKE, poza potrąceniem 15 proc. opłaty przekształceniowej powinny spodziewać się potrącania prowizji za zarządzanie.

Będą też musiały wybrać sposób inwestowania tych pieniędzy: bardziej agresywny, ale i ryzykowny dla osób, którym zostało więcej czasu do przejścia na emeryturę lub spokojniejszy, ale mniej zyskowny dla tych, którym zostało do tego momentu mniej czasu.

– Decyzja o przekazaniu pieniędzy z OFE do ZUS oznacza zachowanie 100 proc. kapitału, gwarancję jego wzrostu w kolejnych latach, bo stan konta emerytalnego w ZUS nie może zmaleć, i brak prowizji, za zarządzanie tymi środkami – dodaje Lasocki.

Zyski jak na giełdzie

W praktyce może się okazać, że akcja ZUS wprowadzi spore zamieszanie i na rynek finansowy nie trafi tyle pieniędzy, ile przewidywano. Za wyborem ZUS przemawiają bowiem rewelacyjne wyniki finansowe z poprzednich lat, gdy kapitał zebrany w ZUS, w wyniku ustawowej waloryzacji, rósł w tempie nieosiągalnym dla zysków z inwestycji w lokaty czy obligacje. W 2016 r. został powiększony o 5,37 proc., rok później o 6,37 proc., w 2018 r. 8,68 proc., a w tym roku wzrośnie o kolejne 9,20 proc. rocznej waloryzacji składek.

Dla porównania WIG w latach 2016–2018 zyskał 24 proc., średniorocznie 8 proc., czyli porównywalnie do ustawowej waloryzacji składek w ZUS. To głównie zasługa hossy z 2017 r., gdy indeks zyskał aż 23 proc., bo w 2018 r. stracił prawie 10 proc. W tym czasie średnie oprocentowanie nowych lokat w bankach na 6–12 miesięcy wynosiło od 1,55 proc. do 1,85 proc., co przy około 2-proc. inflacji w latach 2017 i 2018 (w 2016 r. wskaźnik cen lekko spadł), nie pozwalało nawet na zachowanie realnej wartości oszczędności. Rentowność polskich dziesięcioletnich obligacji skarbowych utrzymywała się zaś w przedziale 3–3,5 proc.

– Silnym argumentem za wyborem IKE jest dziedziczenie wpłaconych tam środków, gdyż duża grupa osób nie dożywa do emerytury, a także to, że te pieniądze będzie można wypłacić w części w gotówce po osiągnięciu wieku emerytalnego – komentuje Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan. – Z kolei przeniesienie tych pieniędzy do ZUS spowoduje upaństwowienie części giełdowych spółek, których akcje były do tej pory w rękach OFE i obniżenie ich wyceny. Wtedy straci na tym cała gospodarka i wszyscy obywatele.

—wsp. Maciej Rudke

Opinia dla „rzeczpospolitej"

prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS

Podobnie jak podczas obniżania wieku emerytalnego zadaniem doradców emerytalnych nie będzie namawianie klientów do którejkolwiek z opcji. Naszym celem jest wyłącznie edukacja, dostarczenie rzetelnych, zindywidualizowanych szacunków wysokości świadczeń w zależności od wyboru. Każdy ubezpieczony, który będzie podejmował decyzję, czy przenieść środki z OFE do IKE czy na konto w ZUS, powinien mieć pełną świadomość konsekwencji. Dziś każdy może wyliczyć zysk z inwestycji w IKE, ponieważ podmioty je prowadzące udostępniły specjalne kalkulatory. My robimy rzecz podobną, tak by każdy mógł porównać korzyści i podjąć najlepszą dla siebie decyzję. W minionym roku mieliśmy waloryzację na poziomie 8,68 proc., a w tym będzie to 9,20 proc. Żadna lokata czy inwestycja nie daje aż tak wysokiej stopy zwrotu, która znajdzie odzwierciedlenie w naszej emeryturze.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA