Reklama

Zgorzelski: Piotrowicz jest wyjątkową kreaturą polityczną

- Właśnie o to chodzi, żeby do końca już splugawić Trybunał Konstytucyjny, aby już nikt poważny nie składał tam jakichkolwiek wniosków - powiedział w programie #RZECZoPOLITYCE wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL-Koalicja Polska), komentując kandydatury Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza do TK.

Aktualizacja: 21.11.2019 12:41 Publikacja: 21.11.2019 10:33

Zgorzelski: Piotrowicz jest wyjątkową kreaturą polityczną

Foto: tv.rp.pl

zew

Wieczorem w Sejmie odbędzie się głosowanie w sprawie wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Jedynych kandydatów w ponowionej procedurze zgłosiło Prawo i Sprawiedliwość. Kierowana przez Jarosława Kaczyńskiego partia chce, by w TK zasiedli byli posłowie Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz. Trzecim kandydatem rządzącej formacji był Robert Jastrzębski, wcześniej Elżbieta Chojna-Duch, jednak kandydatury te zostały wycofane.

Pytany, czy Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz z prawnego punktu widzenia mogą być sędziami TK, Piotr Zgorzelski powiedział w #RZECZYoPOLITYCE, że jako wicemarszałek Sejmu zlecił wydanie opinii w tej sprawie prof. Marcinowi Matczakowi.

- Z tej opinii jednoznacznie wynika, że nie mogą być sędziami - poinformował. - Dlatego że przepis, który sam PiS wprowadził, dotyczący wieku emerytalnego sędziów Sądu Najwyższego wyklucza także startowanie do Trybunału Konstytucyjnego - dodał polityk PSL.

Foto: tv.rp.pl

Reklama
Reklama

- Widać, że ci młodzi, zdolni aczkolwiek już wybitni prawnicy Prawa i Sprawiedliwości chcą zasiąść w Trybunale Konstytucyjny i w istocie całkowicie już doprowadzić do degradacji instytucjonalnej tego ciała konstytucyjnego - mówił wicemarszałek.

- Dla mnie to jest oczywiste, że to właśnie o to chodzi, żeby do końca już splugawić Trybunał Konstytucyjny, aby już nikt poważny nie składał tam jakichkolwiek wniosków - podkreślił. Jego zdaniem, gdy w TK zasiądą Pawłowicz i Piotrowicz, instytucja ta przestanie być Trybunałem, a stanie się kabaretem. - A do kabaretu to się chodzi po to, żeby się pośmiać, a nie żeby uzyskać jakiś wyrok - zaznaczył Zgorzelski.

Według gościa #RZECZYoPOLITYCE, wycofanie trzeciej kandydatury PiS świadczy o tym, że "tylko pewien segment prawników, dla których poczucie własnej godności, poczucie uczciwości nie ma znaczenia, może startować do czegoś, co się jeszcze gdzieniegdzie nazywa Trybunałem Konstytucyjnym".

- Widać, że tylko takie osoby jak pan Piotrowicz, pani Pawłowicz, które wykonały zadanie polityczne w poprzedniej kadencji, jeszcze chcą się nachapać - powiedział wicemarszałek. Według niego, Piotrowicz, który w wyborach parlamentarnych 13 października nie uzyskał mandatu posła, "pcha się do TK, po to żeby jeszcze parę groszy zarobić". - Być może chodzi o limuzynę, może chodzi o te apanaże - dodał Zgorzelski.

Kandydatury zgłoszone przez PiS, w ocenie polityka PSL, pokazują, że "jest tylko jeden ośrodek pozakonstytucyjny władzy, mieszczący się na ul. Nowogrodzkiej" - siedzibie Prawa i Sprawiedliwości. - Wszystko inne trzeba spauperyzować, zdegradować, zdeprecjonować, po to, żeby nie było instytucji, które mają autorytet w społeczeństwie - powiedział gość #RZECZYoPOLITYCE.

- No bo przecież jak można uważać, żeby TK miał autorytet, jeżeli tam się dopycha panią Pawłowicz, która na sali sejmowej opychała się sałatkami i jest słynna z wypowiedzi mało kulturalnych, czy też pana Piotrowicza, który już, można powiedzieć, jest wyjątkową kreaturą polityczną? - mówił Piotr Zgorzelski.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Wspólna armia unijna? Radosław Sikorski: UE powinna stworzyć legion europejski
Polityka
Zauroczenie minęło, ale związek jest poważny. Centrum Mieroszewskiego zbadało, jak Polacy widzą Ukraińców
Polityka
Imperium Kontratakuje wchłonie Nową Nadzieję. Oto plan Sławomira Mentzena
Polityka
Będzie kara finansowa dla Zbigniewa Ziobry? Włodzimierz Czarzasty podał szczegóły
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama